niedziela, 22 maja 2016

Śmiercionośny Book TAG

W maju na moim blogu nie było jeszcze żadnego tagu, zaczęłam więc zastanawiać się, co mogłabym wybrać, by zrobić niewielką przerwę między recenzjami. Z rozwiązaniem tego problemu przybyła mi na ratunek Daria z bloga Podróże w książki, nominując mnie do zrobienia bardzo ciekawego tagu, z którym jeszcze nie miałam do czynienia. Dziękuję serdecznie za to wyróżnienie! :) Przed Wami Śmiercionośny Book TAG. Zaczynamy! :)

1. Poderżnięte gardło - książka w której wiele rzeczy działo się niespodziewanie.
Piąta fala – książka zaskakiwała mnie wielokrotnie. Zwrotów akcji było dosyć sporo i pewnym momencie zaczęłam gubić się w tym, kto po czyjej stronie stoi. :D

2. Samobójstwo - książka, którą ktoś ci polecił, a ty przeczytałaś z uprzejmości, mimo że ci się nie podobała.
Chyba jeszcze nie miałam takiej sytuacji, by ktoś polecił mi książkę, a ja przeczytałabym, mimo iż mi się nie podoba. Nie lubię czytać na siłę, dlatego pewnie nie sięgnęłabym po coś, co uważałabym za totalnie niezwiązane z moimi zainteresowaniami. Ten ktoś musiałby mocno zachwalać daną książkę, bym się do niej przekonała.

3. Żyletka - książka, o której słyszałaś, że jest dobra, ale na koniec okazała się jeszcze lepsza.
Niech to będzie książka, którą przeczytałam całkiem niedawno – Zabić drozda. Słyszałam wcześniej, że to dobra powieść, a fakt, że jest to klasyk literatury amerykańskiej także był nie bez znaczenia. Lektura okazała się wręcz objawieniem. Nie sądziłam, że ta historia jest aż tak dobra. :)

4. Powieszenie na stryczku - książka była bardzo nudna i długo się ją czytało.
Nie zawsze te książki, które czytam długo, są tymi nudnymi. Nie zawsze także te nudne męczę nie wiadomo ile czasu. Jedną z takich powieści, które w mojej ocenie była dosyć nudna, a czytanie jej było trudne, jest Co nas nie zabije, czyli nieudana próba podrobienia geniuszu Larssona. Nie, nie i jeszcze raz nie!

5. Kopnięcie prądem - akcja rozpoczęła się na samym początku.
Pierwszy tytuł, jaki przychodzi mi do głowy, to Endgame. Wezwanie. Dwanaście meteorytów spadających na naszą planetę to chyba dosyć mocny początek akcji, nie sądzicie? ;)

6. Jad węża - książka, po której kac gwarantowany.
Przecudowna, ale miażdżąca emocjonalnie książka Jojo Moyes – Zanim się pojawiłeś. Po tej książce trudno jest się pozbierać i mimo iż od jej przeczytania minęły już trzy miesiące, nadal zdarza mi się o niej myśleć.

7. Upadek z wysokości - koniec, którego się nie spodziewałaś.
Jedną z takich powieści jest trzeci tom trylogii Niezgodna, czyli Wierna. Sądziłam, że potrafię przewidzieć jej zakończenie, jednak autorka zaskoczyła mnie tak bardzo, że byłam w szoku. Nie mogłam uwierzyć w to, co czytam.

8. Pobicie - książka, przez którą czułaś, jakbyś wyzionęła ducha.
Pierwotnie chciałam znowu dać do tej kategorii Zanim się pojawiłeś, bo ta książka jest tak naładowana emocjami, że po jej przeczytaniu można poczuć się mentalnie sponiewieranym przed autorkę. Ostatecznie jednak mój wybór niech padnie na Złodziejkę książek, bo Markus Zusak także potrafi zrobić z czytelnika emocjonalną miazgę.

9. Płoniesz na stosie - w książce występowało wiele "gorących" wątków.
Niech to będzie jedna z ostatnio przeczytanych przeze mnie powieści – Ugly Love Colleen Hoover. Kilka gorących wątków w niej znajdziemy – zarówno w obecnych wydarzeniach, jak i w opisywanej w niej przeszłości.

10. Naturalna śmierć - książka nie dobra, nie zła, ale w sam raz.
Myślę, że to tej kategorii idealnie nadaje się Obsesja Jennifer L. Armentrout. Nie jest to jakaś wybitna pozycja, ale też nie jest tragiczna. Jako dodatek do serii Lux, w którym poznajemy zupełnie inne oblicze wrogich kosmitów, jest to całkiem ciekawa powieść.

11. Pogrzebany żywcem - brakowało ci tchu, gdy czytałaś tę książkę.
Niech taką powieścią będzie Marsjanin. Co prawda nie mogę powiedzieć, by cała książka powodowała, że brakło mi tchu, jednak końcówkę czytałam w ogromnym napięciu, obawiając się tego, jak to wszystko się skończy. Pewnie gdybym miała zwyczaj obgryzać paznokcie, wówczas bym to robiła. :D
12. Wypadek samochodowy - książka, o której dowiedziałaś się przypadkiem i bardzo ci się spodobała.
Nie miałam pojęcia, że film Park Jurajski powstał na podstawie książki o tym samym tytule. Przypadkiem się o tym dowiedziałam na jednym z blogów i stwierdziłam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Bardzo mi się ta powieść spodobała. :)

13. Wygłodzona - książka, której żałujesz, że autor/ka nie napisał/a kontynuacji.
Jestem potteromaniaczką i cokolwiek J.K. Rowling napisałaby dodatkowo z uniwersum Harry'ego Pottera, ja to z ogromną chęcią przeczytam. Dlatego trochę szkoda, że autorka nie pokusiła się o pełnowartościową powieść z ukochanego przez miliony, magicznego świata. Na rynku pojawi się drukowana wersja sztuki Harry Potter i przeklęte dziecko, ale sztuka to jednak nie to samo, co powieść.

14. Topielec - książka, w której dużą rolę grały pieniądze.
Czemu topielec i pieniądze? Nie mam pojęcia. :D Do tej kategorii pasuje mi Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął. W tej powieści torba pełna pieniędzy stanowi dosyć ważny element fabuły. Reszty zdradzić nie mogę. :D

15. Wybuch - książka, w której było wiele wybuchów.
Niech to będzie kontynuacja Endgame, czyli Klucz Niebios. Jedna z postaci wykazuje ogromne zamiłowanie do dosyć śmiercionośnych ładunków wybuchowych i z uwielbieniem pokazuje, że potrafi się z nimi obchodzić.

16. Przedawkowanie leków - książka, której kontynuacji jest aż za dużo.
W tę kategorię idealnie wpisuje się seria Rywalki. Powinna ostatecznie zakończyć się na trzech tomach, ale autorka nie zarżnie kury znoszącej złote jajka, więc stworzyła nie tylko kolejne części opisujące losy potomstwa bohaterki, ale jeszcze dopisała dodatkowe nowelki. Jak ciągnąć zyski, to na maksa.




17. Plaga, czyli kogo nominuję.
Books by Geek Girl
Przewodnik czytelniczy
Books obsession
Fluff - Me and books
Książkoholiczka94
oraz każdego, kto tylko ma na to ochotę! :)


No i to by było na tyle. Zgadzacie się z moimi wyborami? :)
Zaczytanego dnia,



Zdjęcia okładek pochodzą z serwisu lubimyczytac.pl.
Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!