piątek, 20 maja 2016

Zabić drozda – Harper Lee

Kiedy robiłam kwietniowe podsumowanie miesiąca, naszła mnie taka refleksja, że kompletnie zarzuciłam czytanie klasyków literatury, mimo iż kilka tytułów czeka na moich półkach. Trzeba to zmienić, postanowiłam więc czytać przynajmniej jedną taką powieść w każdym miesiącu. W maju mój wybór padł na Zabić drozda – powieść zaliczaną do klasyki literatury amerykańskiej. Powiedzieć, że spotkanie z twórczością Harper Lee było udane, byłoby sporym niedopowiedzeniem. Po prostu zakochałam się w tej książce.
OPIS: Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jako echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice tolerancji.
Zabić drozda to wstrząsająca historia o dzieciństwie i kryzysie sumienia. Poruszająca opowieść odwołuje się do tego, co w życiu człowieka najważniejsze: miłości, współczucia i dobroci.
Przyznać muszę, iż opis może być odrobinę mylący. Skupia się on przede wszystkim na sprawie oskarżenia o gwałt, podczas gdy wątek ten nabiera tempa dopiero w drugiej części książki. Pierwsza część skupia się przede wszystkim na dzieciństwie dzieci Atticusa – Jema i jego o 4 lata młodszej siostrze, Jean Louise, zwanej także Skautem. To właśnie dziewczynka jest narratorką powieści i to z jej perspektywy obserwujemy wydarzenia w Maycomb. Pierwsza część powieści opisuje wypełnione zabawą lato, spędzane w towarzystwie ich wakacyjnego kompana, Dilla, oraz początki nauki Skaut w szkole. To czas beztroski, który w ogromnej części wypełniony jest poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, jak wygląda jeden z ich sąsiadów, Boo Radley, i dlaczego od lat nie wychodzi z domu. Wokół sąsiada narosło wiele plotek, a wiedzione ciekawością dzieci bardzo chciałyby skonfrontować je z rzeczywistością. Dopiero druga część książki skupia się na procesie czarnoskórego mężczyzny oraz skutkach, jakie pociąga on za sobą nie tylko dla rodziny Atticusa, ale także całej społeczności Maycomb.
"Aż do chwili, gdy przestraszyłam się, że stracę tę umiejętność, nie kochałam czytania. Bo czy można kochać oddychanie?"
Zabić drozda to powieść, która ujęła mnie dosyć szybko. Powyższy cytat mnie oczarował. Wystarczyło mi 30 stron, abym się zakochała w tej książce, a jej reszta jedynie mnie w tym uczuciu utwierdziła. Harper Lee stworzyła bardzo mądrą powieść. Opowiedziana z perspektywy dziecka, pozornie lekka, a jednak porusza ważne i trudne kwestie, doskonale obnażając przy tym ludzkie wady.
"Nigdy do końca nie zrozumiesz drugiego człowieka, póki nie rozważysz spraw z jego punktu widzenia... (...) ...dopóki nie wejdziesz w jego skórę i nie pożyjesz w niej trochę."
Kreacja bohaterów w Zabić drozda jest po prostu mistrzowska. Atticus to spokojny, bardzo mądry, odważny i przede wszystkim skromny człowiek. Swoim dzieciom stara się przekazać dobre wartości, by wyrosły na sprawiedliwych i wrażliwych na krzywdę ludzi, a z zadania tego wywiązuje się wzorowo. Skaut to bardzo inteligentna jak na swój wiek i rezolutna dziewczynka, podobnie jej brat. Pod wpływem procesu, który ma wpływ także i na dzieci, Skaut i Jem dojrzewają. Dawna beztroska zderza się z brutalnością i niesprawiedliwością świata dorosłych. Sprawa Toma odmienia je na zawsze. Nie bez znaczenia jest także przewijający się w powieści wątek Boo Radleya, dzięki któremu dzieci uczą się rozumieć drugiego człowieka.
"Odważny jest ten, kto wie, że przegra, zanim jeszcze rozpocznie walkę, lecz mimo to zaczyna i prowadzi ją do końca bez względu na wszystko."
Skaut i Jem, obserwując proces i to, co dzieje się wokół niego, przeżywają prawdziwy szok. Lokalna społeczność, którą mieli za zbiorowość w większości dobrych ludzi, ukazuje swoje drugie oblicze, w którym uprzedzenia rasowe przysłaniają zdrowy rozsądek i sprawiedliwy osąd. Problemy i wartości, jakie opisuje Harper Lee, mają ponadczasowy wydźwięk.
"Drozdy nie robią nam nic złego, tworzą jedynie muzykę, która cieszy nasze uszy. Nie wyjadają nam plonów z ogrodu, nie gniazdują z zebranej kukurydzy, nie robią absolutnie nic poza rzeczą: śpiewają nam z głębi serca. I dlatego zabić drozda to grzech."
Zabić drozda jest powieścią, która bazuje na kontrastach. W książce znajdziemy zderzenie beztroskiego dzieciństwa z trudnym światem dorosłych, godnej pochwały postawy Atticusa z przerażającym działaniem motłochu. Zaskakujący kontrast odnalazłam także w różnicy między podejściem do antysemityzmu i rasizmu. Obydwa zjawiska są złe, a jednak podczas gdy jedno z nich w społeczności Maycomb jest zdecydowanie potępiane, drugie jest niestety akceptowalne, mimo iż niesie ono ze sobą podobną krzywdę ludzką. Lektura powieści odkrywa przed czytelnikiem znaczenie jej tytułu.
"Ale jeśli istnieje tylko jeden rodzaj ludzi, to dlaczego nie możemy żyć ze sobą w pokoju? Skoro wszyscy są tacy podobni, czemu schodzą czasem z dobrej drogi i zaczynają gardzić sobą nawzajem?"
Powieść czyta się naprawdę dobrze. Perspektywa dziecka ułatwia odbiór treści, a za sprawą zadziornego charakteru Skaut i jej czasami zwariowanych pomysłów, w książce odnaleźć można sporo humoru. Z czasem ton powieści staje się poważniejszy, ale treść jedynie na tym zyskuje. Harper Lee potrafiła swoją powieścią wzbudzić we mnie szereg przeróżnych emocji. Zabić drozda szokuje, potrafi wzburzyć krew w żyłach i zdecydowanie zapada w pamięć. To piękna i mądra książka, która niesie z sobą ważne lekcje. W moim sercu zajęła swoje miejsce i pozostanie tam na długo.

MOJA OCENA: 10/10

Książkę polecam gorąco. Jeśli planujecie ją przeczytać, nie odkładajcie jej lektury na później. Sami będziecie się sobie dziwić, dlaczego tyle czasu zwlekaliście z jej przeczytaniem.
Zaczytanego dnia,


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Zabić drozda"
Autor: Harper Lee
Tytuł oryginalny: "To Kill A Mockingbird"
Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
Rok wyd.: 2015
Stron: 424
Oprawa: miękka
Cena okładkowa: 33,90 zł
Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!