piątek, 31 lipca 2015

Mara Dyer. Zemsta – Michelle Hodkin

Mara Dyer. Zemsta to już ostatni tom mrocznej trylogii Michelle Hodkin. Czytając, z jednej strony chciałam jak najszybciej poznać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, a z drugiej nie chciałam za szybko rozstawać się z bohaterami. Książka wciągnęła mnie jednak tak samo, jak poprzednie tomy i w ciągu dwóch wieczorów połknęłam ją w całości.

Mara budzi się w pokoju pełnym luster, wbrew własnej woli odcięta od świata i rodziny. Doktor Kells przeprowadza na niej podejrzane eksperymenty i każe wierzyć w coś, czego dziewczyna nie jest w stanie zaakceptować. Mara musi się uwolnić. Pomoc przychodzi z najmniej oczekiwanej strony, ale przecież darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Wraz z Jamiem oraz Stellą udaje jej się opuścić mury zakładu zamkniętego. Musi znaleźć ukochanego i w reszcie odkryć, kim jest i dlaczego taka jest. Jak daleko sięgają tajemnice jej mrocznego daru? Kto jest w to zamieszany? Jak to wszystko się skończy? Musicie przekonać się sami.

czwartek, 30 lipca 2015

Empik i ranking 100 książek, które trzeba przeczytać || Zaczytane pogaduszki #2


Chociaż cykl postów Zaczytane pogaduszki planowałam umieszczać na blogu raz w miesiącu, postanowiłam, że muszę wstawić nieplanowanego posta. Jestem trochę wzburzona, trochę zdziwiona i jednocześnie ciekawa zdania innych miłośników książek. Cóż mnie tak wzburzyło?

15 lipca empik ogłosił ranking 100 książek, które trzeba przeczytać. Trzynastu jurorów wybrało po 10 tytułów, które są ich zdaniem warte przeczytania, a z tytułów tych utworzono listę. W tym samym dniu ogłoszono konkurs oraz głosowanie na ranking czytelników. Spośród przeróżnych tytułów można było zagłosować na te, które się uwielbia. Głosowanie trwało do wczoraj, a dzisiaj na stronie pojawił się ostateczny ranking czytelników. Obydwie listy możecie przejrzeć tutaj -> KLIK.

wtorek, 28 lipca 2015

Mara Dyer. Przemiana – Michelle Hodkin

Pierwsza część trylogii - Mara Dyer. Tajemnica (recenzja) zrobiła na mnie spore wrażenie. Po przeczytaniu jej nie mogła się doczekać, by sięgnąć po kolejną część. Mara Dyer. Przemiana utrzymuje poziom poprzedniczki i podobnie jak ona, szokuje i trzyma w napięciu.

Mara budzi się na oddziale psychiatrycznym Nie do końca pamięta, jak się tam znalazła. Jej rodzice martwią się o nią. Chcą jej dobra, a to oznacza leczenie na dziennym oddziale terapii psychiatrycznej. Na razie. Jeśli dziewczyna nie udowodni, że zdrowieje, czeka ją pobyt w ośrodku zamkniętym. Tylko jak ma pokazać, że z jej zdrowiem psychicznym jest wszystko w porządku, kiedy dalej nie wie, kim jest i co się z nią dzieje? Jak wiarygodnie zagrać, że wszystko jest w porządku, kiedy ciągle czyha na nią zagrożenie? Jak nie zdradzić się, kiedy pytań jest więcej niż odpowiedzi i tylko jedna osoba wierzy, że Mara nie postradała zmysłów? Tego dowiecie się, czytając drugi tom mrocznej powieści Michelle Hodkin.

niedziela, 26 lipca 2015

Złodziejka książek – Markus Zusak

Książkę Markusa Zusaka kupiłam w styczniu i od tamtego czasu leżała na półce nietknięta. Nigdy nie robię sobie planu tego, co i w jakiej kolejności przeczytać. Chwytam to, na co mam akurat ochotę. Kilka dni temu sięgnęłam po Złodziejkę książek i zaczęłam żałować, że nie zrobiłam tego wcześniej, bo zakochałam się w  niej od samego początku.

O czym jest Złodziejka książek? To tak cudowna powieść, iż obawiam się, że za bardzo bym się rozpisała, opowiadając o jej fabule. Tak więc, tym razem również posłużę się opisem, jaki znaleźć można na okładce książki:
Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata. To dzięki Podręcznikowi grabarza uczy się czytać i odkrywa moc słów. Później przyjdzie czas na kolejne książki: płonące na stosach nazistów, ukryte w biblioteczce żony burmistrza i wreszcie te własnoręcznie napisane... Ale Liesel żyje w niebezpiecznych czasach. Kiedy jej przybrana rodzina udziela schronienia Żydowi, świat dziewczynki zmienia się na zawsze...

sobota, 25 lipca 2015

Albo Albo TAG


Albo Albo TAG widziałam na innych blogach i nawet rozważałam zrobienie go w jakiejś niedalekiej przyszłości. Tymczasem Ola z bloga Zatracona w innych światach zrobiła go u siebie i otagowała mnie. Tak więc dziękuję i zabieram się do odpowiedzi na pytania!

1. Wolisz czytać tylko trylogie czy tylko powieści jednotomowe?
Wolę czytać trylogie, bo mogę dłużej przebywać w świecie danego bohatera. Ostatnio czytałam same trylogie lub dłuższe serie. Gdy zabrałam się za powieść jednotomową, było mi dziwnie, że po jej skończeniu moja przygoda z tymi bohaterami również dobiegła już końca.

czwartek, 23 lipca 2015

Lipcowy stosik, czyli nowe nabytki


Dzisiaj dostałam zamówioną paczkę z nowymi książkami i stwierdziłam, że skoro już raczej nic więcej w lipcu nie zasili mojej biblioteczki, mogę napisać już post ze stosikiem. W tym miesiącu kupiłam dziewięć książek.

środa, 22 lipca 2015

Zaczytane zapowiedzi – sierpień 2015


Od dzisiaj, co miesiąc będę na blogu umieszczała post pod tytułem Zaczytane zapowiedzi. Zaprezentuję w nim najciekawsze według mnie nowości, jakie w nadchodzącym miesiącu ukażą się w księgarniach. Przed nami sierpień. Które z zapowiedzi przyciągnęły mój wzrok?

Ekspozycja 
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawca: Filia
Typ okładki: okładka miękka
Liczba stron: 480
Data wydania: 12-08-2015

Nieuchwytny zabójca.
Mroczna tajemnica z przeszłości.
Zaskakujący finał.
Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok - na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic... Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

wtorek, 21 lipca 2015

Czerwone jak krew – Salla Simukka

Niedobrze jest zabierać się na książkę, kiedy tkwi się jeszcze w świecie z poprzedniej. A jeśli ta poprzednia była zachwycająca, do nowej książki podejdzie się bardzo krytycznie. Taki właśnie mam problem z powieścią Salli Simukki - Czerwone jak krew. Chwyciłam za nią zaraz po przeczytaniu Mary Dyer i może to był błąd, bo historia o Lumikki nie skradła mojego serca.

Lumikki to 17-letnia uczennica liceum artystycznego w niewielkim mieście, Tampere. Pewnego dnia zastaje w szkolnej ciemni zaskakujący widok. Na sznurkach w pomieszczeniu suszą się banknoty o nominale 500 euro,  a pozostawione ślady wskazują na to, że ktoś próbował zmyć z nich krew. Lumikki postanawia dowiedzieć się, skąd wzięły się tam te pieniądze. Bardzo szybko okazuje się, że stoi za tym szkolne trio - Elisa, córka policjanta, Tuukka, syn dyrektora szkoły oraz Kasper, szkolny outsider. Pieniądze nie spadają z nieba, a ci troje nie zdają sobie sprawy z tego, w co wdepnęli, przywłaszczając je sobie. Choć dewizą Lumikki jest "nie wtykać nosa w cudze sprawy", dziewczyna również wplątuje się w aferę, w którą zamieszani są rosyjscy gangsterzy.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Zaczytane pogaduszki #1


Chciałabym dzisiaj zaproponować Wam coś nowego. Pomyślałam, że warto, poza recenzjami, stosikami czy tagami, by na blogu pojawiło się coś jeszcze. I tak wpadłam na pomysł stworzenia Zaczytanych poduszek. Będą to posty, w których zaproponuję jakiś bardziej lub mniej związany z książkami temat. Sama co nieco o nim napiszę i mam nadzieję, że zachęcę tym Was do wypowiedzenia się, podzielenia swoimi spostrzeżeniami, wyrażenia swojego zdania. Być może, na co liczę, wywiążą się z tego ciekawe dyskusje. Co Wy na to? :)

Na pierwszy ogień proponuję coś prostego:
Ekranizacje książek

Wiadomo, są książki lepsze i gorsze, a gdy biorą się za nie twórcy filmowi, efekt może być różny. Są kiepskie filmy na podstawie świetnych książek, są również świetne filmy na podstawie niezbyt udanych powieści. Czasem czeka się z niecierpliwością na ekranizację książki, a kiedy indziej obawiamy się, że filmowcy zrobią naszej ulubionej książce krzywdę. No i po co sięgnąć najpierw: książkę czy film?

Zacznę od końca. Był czas, kiedy podzielałam zdanie, iż po co czytać książkę, skoro można obejrzeć film. Tak, wiem, wstyd i hańba. Podejście to jest najczęściej spotykanie wśród młodzieży szkolnej, która zmuszona jest do czytania nieciekawych lektur. Kiedy szkołę miałam już za sobą, moje zamiłowanie do książek zakwitło dzięki (kolejne wstydliwe wyznanie) Zmierzchowi. Zanim powstały ekranizacje ostatniego tomu, sięgnęłam po książki, by przekonać się, jak historia się skończy, ale także po to, by zobaczyć, jak bardzo film różni się od książki. Zaskoczona tym, ile różnic dzieli obydwa te obrazy, zaczęłam sięgać po kolejne książki, których filmowe wersje znałam. Jest wśród nich kilka tytułów, gdzie zawiodłam się lekturą.

sobota, 18 lipca 2015

Mara Dyer. Tajemnica – Michelle Hodkin

Przepiękna okładka, intrygujący opis... już od pewnego czasu zastanawiałam się nad kupnem powieści Michelle Hodkin. Kiedy zobaczyłam ją za 10 zł w Świecie Książki, nie mogłam przepuścić takiej okazji. Po przeczytaniu mogę śmiało stwierdzić, że to jedna z najlepiej wydanych dyszek, bo Mara Dyer jest po prostu świetna!

Mara ma 17 lat. Po wypadku, w którym giną jej przyjaciele, budzi się w szpitalu. Nie pamięta nic z tego zdarzenia. Chcąc rozpocząć nowe życie w środowisku, które nie będzie na każdym kroku przypominało o utracie ukochanej przyjaciółki, przeprowadza się wraz z rodzicami i braćmi do Miami na Florydzie. Nadzieje na nowy początek szybko się ulatniają, kiedy Mara zaczyna widzieć zmarłych przyjaciół. Nie to jest jednak najgorsze. Mara ma wizje - widzi czyjąś śmierć na kilka chwil przed tym, gdy ta ma nastąpić. Co się z nią dzieje? Jest nawiedzona? Oszalała? A może jest jeszcze inne wytłumaczenie tych zdarzeń? Dziewczyna musi zmagać się z koszmarami na jawie i we śnie, a to jeszcze nie wszystko. Jest nią bowiem zainteresowany szkolny playboy, który nie ma w zwyczaju sobie odpuszczać. Jak to wszystko się zakończy? Musicie przekonać się sami!

czwartek, 16 lipca 2015

Niezłomni – C.J. Daugherty

Co rusz żałuję, że nie założyłam bloga wcześniej. Tyle różnych serii rozpoczęłam, zanim postanowiłam go założyć i gdybym chciała napisać ich recenzje, musiałabym na nowo je przeczytać, bo w końcu z czasem zapomina się szczegóły przeczytanych powieści. Tylko jak tutaj wracać do przeczytanej serii, kiedy tyle nietkniętych książek czeka na półce?
Taki właśnie problem mam z Niezłomnymi. Jest to piąty i zarazem ostatni tom cyklu Wybrani (lub Nocna Szkoła) C.J. Daugherty. Przeczytałam całą sagę i skoro, póki co, nie umieszczę recenzji wcześniejszych części, po prostu muszę w kilku zdaniach napisać, o czym ona jest. 

Wybrani to kryminał dla młodzieży. Jego bohaterka, 17-letnia Allie, zmienia się po ucieczce brata. Staje się zbuntowana i zadziera z prawem. Kiedy dziewczyna zostaje aresztowana za włamanie, jej rodzice wysyłają ją do Akademii Cimmeria, prywatnej szkoły z internatem, w której obowiązują sztywne zasady, a nauczyciele mają wysokie wymagania wobec uczniów. W Cimmerii działa tajemnicza organizacja, zwana Nocną Szkołą, do której należą wybrani uczniowie. Allie musi odnaleźć się w tym środowisku, a także zmierzyć z prawdą, o niej samej oraz o jej rodzinie, która z czasem wychodzi na jaw. Tajemnice, intrygi, zdrada, sekretne organizacje, przyjaźń, miłość, śmierć. Komu zaufasz, gdy wszyscy wokół kłamią?

środa, 15 lipca 2015

Liebster Blog Award #1

Od jakiegoś czasu obserwuję na innych blogach zabawę pod nazwą Liebster Blog Award i oto mój blog także został nominowany do wzięcia w niej udziału. Nominację tę dostałam od Kylie Raven z bloga Zakurzone Stronice, za co serdecznie dziękuję.

Czym jest Liebster Blog Award? Wyróżnienie to daje możliwość poznania nowych blogerów oraz ich blogów. Na czym polega? Bloger, którego blog otrzymał nominację, jest zaproszony do odpowiedzi na 11 pytań, które zadaje nominujący. Nominowany, w poście na swoim blogu, linkuje post nominującego, odpowiada na zadane pytania, wymyśla 11 swoich pytań oraz podaje listę (najlepiej) 11 blogów (z liczbą obserwatorów poniżej 200), które on sam nominuje do odpowiedzi na swoje pytania. Potem należy jedynie powiadomić nominowane blogi o wyróżnieniu. W ten sposób zabawa się kręci.

niedziela, 12 lipca 2015

Courtship Book Tag || Zalotny Tag Książkowy


Wakacje, letnia przygoda, letnia miłość... Do tej pory na moim blogu zagościł tylko jeden tag, postanowiłam więc, że zrobię Zalotny Tag Książkowy, który jakiś czas temu oglądałam na kanale Marty z bloga Secret Books. Tag ten przedstawia dziesięć faz, w których rozwija się miłość, a do każdej z nich dopasowana będzie książka. Jesteście gotowi? Zaczynamy!

Faza pierwsza: Zauważenie
Książka kupiona ze względu na okładkę
Nie przypominam sobie, bym kupiła książę tylko ze względu na okładkę, ale pewne wydania książek wolę bardziej, bo podoba mi się jego okładka. Jako przykład mogę podać Złodziejkę książek Markusa Zusaka, którą kupiłam w okładce filmowej. Jest dużo ładniejsza od okładki pierwotnej. Podobnie z książkami serii Pieśni Lodu i Ognia George'a R.R. Martina. Nie podobają mi się ilustracje z pierwotnych okładek, dlatego kupiłam te w filmowych.

czwartek, 9 lipca 2015

Opal – Jennifer L. Armentrout

Opal to trzeci, po świetnym Obsydianie i jeszcze lepszym Onyksie, tom serii Lux. I chociaż nie mogę powiedzieć, że pochłonęłam tę część w takim tempie, jak poprzednią, nie oznacza to jednak, że jest ona gorsza. Wręcz przeciwnie, trzyma poziom poprzedniczek.

Jak poprzednio, postaram się unikać spoilerowania poprzednich części, ale im dalej, tym trudniej mówić o fabule bez zdradzania ich treści. Niemniej jednak spróbuję. ;)
Przed Katy i Daemonem spore wyzwanie. Muszą zmierzyć się z nową, trudną rzeczywistością. Tyle zmian, a każda ma wpływ na ich życie. Utrata kogoś bliskiego, powrót kogoś jeszcze bliższego i jeszcze jest ktoś, kto wymaga ratunku. Jak w tym wszystkim się odnaleźć i udawać przed światem, że wiedzie się normalne życie? Nasi bohaterowie muszą podjąć się niebezpiecznej misji i uratować więzioną. Pomoc przychodzi z najmniej oczekiwanej strony, tylko jak zaufać komuś, kto już raz zdradził? Jakiego wyboru dokonają i jaki będzie tego efekt, musicie przekonać się sami.

środa, 8 lipca 2015

Zakręceni – Emma Chase

Kilka dni temu książkowi blogerzy brali udział w Nocy Książkoholików. Ja nie wzięłam udziału w tym wydarzeniu, gdyż takie nocki z książką często spontanicznie robię sobie sama. Wystarczy, by powieść wciągnęła mnie tak, że nie chcę jej odłożyć.
Za Zakręconych wzięłam się, gdy nie mogłam zasnąć z powodu burzy. Najzwyczajniej w świecie po prostu jej się boję, w końcu to dość nieprzewidywalne zjawisko. By się wyłączyć, chwyciłam książkę i nie odłożyłam jej do rana, kiedy to ją skończyłam.

Czego można spodziewać się w Zakręconych? Mijają dwa lata od wydarzeń z Zaplątanych. Kate siedzi na starym placu zabaw w swoim rodzinnym Greenville. Jest sama. Poprzez retrospekcję opisuje, co sprawiło, że spakowała walizkę i zostawiła Drew. Nie zdradzę nic z tego, co zaszło między nimi, że doprowadziło Kate do miejsca, w którym się znalazła, bo od razu rozgryźlibyście fabułę książki. Kiedy retrospekcja dobiega końca, dalszą relację poznajemy na bieżąco. Czy jest jeszcze szansa na to, by tych dwoje mogło być razem? O tym musicie przekonać się sami.

wtorek, 7 lipca 2015

Mały Książę – Antoine de Saint-Exupéry

Któż nie zna cudownej opowieści o Małym Księciu i jego Róży? Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem, by odświeżyć sobie tę książeczkę. Kilka dni temu obejrzałam musical Mały Książę z 1974 roku i zapragnęłam jak najszybciej po nią sięgnąć. Mój lekko sfatygowany egzemplarz był u siostrzenicy, a kiedy go odzyskałam, od razu zabrałam się za czytanie.

Każdy z nas mniej więcej pamięta, o czym jest ta krótka książeczka. Narrator opowiada najpierw, jak dorośli, gdy ten miał 6 lat, skutecznie zniechęcili go do rysowania. Gdy dorósł, został pilotem i podczas jednego z lotów, awaria samolotu zmusiła go do lądowania na Saharze. Tam, z dala od ludzkich siedzib, spotkał Małego Księcia. Podczas wspólnie spędzonego czasu, Mały Książę opowiada o swojej niewielkiej planecie, na której wyrosła kapryśna Róża. Mówi o tym, jak o nią dbał i jak ją pokochał, lecz nie potrafił zrozumieć. To nakłoniło go do opuszczenia domu i poszukania odpowiedzi na pytania o życie. W swojej podróży trafił na kilka planet, na których mieszkali bardzo osobliwi ludzie: Król, który nie miał poddanych; rządny uwielbienia Pyszałek; Opój, który upijał się, by zapomnieć; Biznesmen zajęty liczeniem posiadanych gwiazd; Latarnik gaszący i zapalający jedyną latarnię na planecie; Geograf, który bez badaczy nie mógł niczego zapisać. Ziemia była siódmą planetą, na którą trafił chłopiec. Poznał na niej Węża, który obiecał mu podróż do domu oraz Lisa, który poprosił o oswojenie. Spotkał również inne róże, rozmawiał ze Zwrotniczym, wysyłającym pociągi pełne spieszących się ludzi w różne strony świata, oraz Kupcem, który handlował pigułkami na zaspokojenie pragnienia, pozwalającymi oszczędzić 53 minuty tygodniowo. Wszystkie te przygody pozwoliły rozumieć mu, jak wyjątkowa jest jego Róża i uświadomiły mu, iż jest za nią odpowiedzialny.

sobota, 4 lipca 2015

Onyks – Jennifer L. Armentrout

Onyks jest drugą częścią serii Lux - powieści z gatunku paranormal romance. Jennifer L. Armentrout opisuje w niej losy Katy, 17-letniej dziewczyny, która po przeprowadzce do niewielkiej mieściny w Zachodniej Wirginii, zostaje wplątana w życie Daemona Blacka, przedstawiciela obcej cywilizacji.

Pierwsza część serii, Obsydian (recenzja), bardzo mi się spodobała. Onyks podobał mi się nawet jeszcze bardziej.

piątek, 3 lipca 2015

Mały unboxing i zakupy w hipermarkecie

Przychodzę dzisiaj z krótkim postem, coby tutaj nie było zbyt cicho. Trochę byłam zajęta wczoraj i dzisiaj, nie miałam czasu dokończyć recenzji, nad którą pracuję, ani czytać książki. Lipiec się zaczął, a do mnie przyszła paczką, jaką zamówiłam jeszcze pod koniec czerwca. Dzisiaj kurier zjawił się u moich drzwi. Co znajduje się w paczce?
Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!