Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Editio Red. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Editio Red. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2018

Mój zawodnik – K. Bromberg

Minęły dwa lata, od kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po powieść K. Bromberg. Driven, bo to od niego wszystko się zaczęło, zrobiło na mnie ogromne wrażenie i zapoczątkowało znajomość z twórczością pełną cudownych, poruszających do głębi historii miłosnych. Od tamtego czasu przeczytałam wszystko, co wyszło spod pióra Bromberg i zostało wydane w Polsce. Niedawno swoją premierę miała otwierająca cykl The Player powieść Mój zawodnik, będąca jedenastą już książką autorki na polskim rynku. Czego tym razem można spodziewać się, sięgając po nią?

piątek, 17 sierpnia 2018

Dopóki nie zjawiłaś się ty – Penelope Douglas

W zeszłym roku miałam okazję przeczytać powieść Dręczyciel Penelope Douglas (recenzja tutaj). Była to historia Tate, której życie przez lata uprzykrzał jej niegdysiejszy przyjaciel z dzieciństwa, Jared, i która wreszcie postanowiła powiedzieć mu „dość!”. Książka ta spodobała mi się na tyle, że kiedy dowiedziałam się, że ma u nas zostać wydana powieść opisująca tę historię z perspektywy Jareda, poczułam, że muszę ją przeczytać. Czy warto było po nią sięgać?

niedziela, 22 kwietnia 2018

Pan O – Lauren Blakely

Z twórczością Lauren Blakely spotkałam się po raz pierwszy za sprawą wydanej na początku tego roku powieści Pan Wyposażony, która okazała się dla mnie sporym zaskoczeniem. Nie spodziewałam się wówczas po niej zbyt wiele, a otrzymałam całkiem zgranie napisany i porywający romans. Z chęcią zatem sięgnęłam po kolejną jej książkę, jaką jest Pan O. To historia Nicka, przyjaciela Spencera, którego mogliśmy poznać w Panu Wyposażonym. Czy i tym razem autorka wywarła na mnie pozytywne wrażenie?

sobota, 7 kwietnia 2018

Sweet Cheeks. Zapach namiętności – K. Bromberg

K. Bromberg oczarowała mnie serią Driven. Opisane w dziewięciu książkach losy Rylee i Coltona oraz osób z ich otoczenia podbiły moje serce i sprawiły, że ich autorka zagrzała sobie miejsce w gronie moich ulubionych pisarzy. Kiedy dowiedziałam się, że ma być wydana kolejna jej powieść, ucieszyłam się, że wreszcie będę miała okazję przeczytać coś nowego. Liczyłam na coś, co zachwyci mnie podobnie jak wcześniejsze książki. Tym razem jednak takiego zachwytu nie było.

czwartek, 11 stycznia 2018

Pan Wyposażony – Lauren Blakely [PREMIERA]

Lubię, kiedy książka pozytywnie mnie zaskakuje. Szczególnie zaś lubię te przypadki, kiedy znajduję w niej więcej, aniżeli zakładałam, że w niej znajdę. Takim zaskoczeniem właśnie okazała się powieść Pan Wyposażony, która dzisiaj ma swoją premierę.

niedziela, 29 października 2017

Until November – Aurora Rose Reynolds

Sięgając po kolejną książkę do przeczytania, oczekuję dobrej rozrywki. Są jednak takie powieści, w których dość szybko pojawiają się zgrzyty. Okazuje się, że fabuła jest kiepska, styl nie porywa, a bohaterowie irytują od samego początku. Z nadziei na dobrą rozrywkę wychodzi jedno wielkie rozczarowanie. Taką właśnie książką okazało się Until November Aurory Rose Reynolds.

wtorek, 22 sierpnia 2017

Dance, sing, love. Miłosny układ – Layla Wheldon

Czasem zdarza mi się trafić na książkę, której lektura ma niewiele wspólnego z przyjemnością. Mimo iż męczę się podczas czytania, staram się dotrwać do końca. Po cichutku (naprawdę bardzo, bardzo cicho) liczę na to, że może jeszcze coś zmieni moją ocenę, że może jeszcze spojrzę na nią przychylnym okiem. Bardzo często nic z tego cichego liczenia nie wychodzi, ale przynajmniej mogę mieć pewność, że oceniłam powieść dokładnie, bo przeczytałam ją do końca. Jeszcze nie trafiłam na taką książkę, której nie byłabym w stanie dokończyć. Aż do teraz. Dance, sing, love. Miłosny układ to pierwsza powieść, przez którą, mimo najszczerszych chęci, nie byłam w stanie przebrnąć. Tak więc nie będzie to recenzja pełnego dzieła, ale wytłumaczę się z tego, co nie pozwoliło mi rozprawić się z tą powieścią.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Down Shift. Bez hamulców – K. Bromberg [PRZEDPREMIEROWO]

Driven jest jedną z moich ulubionych serii spośród romansów/erotyków. K. Bromberg oczarowała mnie totalnie, zarówno częścią poświęconą Rylee i Coltonowi, jak i dodatkami poświęconymi osobom z ich otoczenia. Uwielbiam emocje, od których kipią te powieści, dlatego też nie mogłam odmówić sobie przyjemności powrotu do świata mojej ulubionej serii i po prostu musiałam przeczytać najnowsza jej część. Down Shift. Bez hamulców po raz kolejny umocniło pozycję tej serii w moim sercu.

niedziela, 30 lipca 2017

Uziemieni – R.K. Lilley

Po lekturze poprzednich dwóch tomów serii W przestworzach nie byłam pewna, czy sięgnę po zakończenie tej trylogii, a jednak Uziemieni trafili w moje ręce. Trudno powiedzieć, by poprzednie części były porywające, mimo to postanowiłam dać tej serii jeszcze jedną szansę. Czy było warto?

niedziela, 2 lipca 2017

Przyrodni brat – Penelope Ward

Uwielbiam książki, które mnie zaskakują. Czasem zdarza się tak, że jakaś powieść wydaje się wpisywać w moje gusta, choć na pierwszy rzut oka wygląda raczej niepozornie. Kiedy zaś zabieram się za lekturę, okazuje się, że wciąga mnie tak bardzo, że nie jestem w stanie się od niej oderwać, póki jej nie skończę. Takim właśnie zaskoczeniem okazała się powieść Penelope Ward Przyrodni brat.

wtorek, 27 czerwca 2017

Zranieni – H.M. Ward

Są takie książki, które sprawiają dobre wrażenie, kiedy widzisz opis ich fabuły. Postanawiasz taką książkę przeczytać, bo sądzisz, że przyjemnie spędzisz przy niej czas. Kiedy jednak wreszcie zasiadasz do lektury, szybko okazuje się, że pojawiają się pierwsze zgrzyty, a im dalej w nią brniesz, tym jest jeszcze gorzej. Jednym słowem: porażka. Nie lubię takich sytuacji, ale tego czasami nie da się uniknąć. Taką właśnie książką, niestety, okazała się powieść H.M. Ward, Zranieni. Co takiego w niej nie zagrało?

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Aced. Uwikłani – K. Bromberg

W zeszłym roku miałam przyjemność zaczytywać się w serii Driven autorstwa K. Bromberg. Pierwotnie trylogia opowiadająca losy Rylee i Coltona powiększyła się o kolejne części, w których autorka dopuściła do głosu postacie drugoplanowe i dopisała ich historie, równie wciągające i emocjonalne, jak historia dwójki bohaterów z trylogii. I choć Rylee i Colton przemykali gdzieś w tle historii ich przyjaciół i rodziny, trochę brakowało mi ponownego spotkania z nimi, nowej powieści skupiającej się przede wszystkim na nich i oto niedawno na polskim rynku pojawiło się Aced. Uwikłani, które ten brak uzupełniło.

środa, 8 lutego 2017

Dręczyciel – Penelope Douglas [PRZEDPREMIEROWO]

Spotkanie z nową dla mnie autorką new adult to zawsze pewne obawy. Czy jej styl mi się spodoba? Czy historia nie będzie sztampowa? Czy bohaterowie nie będą irytujący? Czy fabuła porwie mnie, czy też będę miała problem, by przez nią przebrnąć? Lubię książki, w których już pierwsze rozdziały rozwiewają większość moich obaw. Dręczyciel, o którym dzisiaj chcę Wam opowiedzieć, jest właśnie jedną z takich książek.

piątek, 20 stycznia 2017

Making faces – Amy Harmon

Mam za sobą przeczytanie dwie powieści Amy Harmon i obydwie były tak dobre, iż autorka ta trafiła do grona tych pisarzy, po których książki mogę sięgać w ciemno. Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że oto wydawnictwo Editio postanowiło wydać kolejną jej powieść. Nawet bez wiedzy, o czym ona będzie, wiedziałam, że spędzę w jej towarzystwie wyjątkowe i pełne emocji chwile. Nie pomyliłam się nawet w najmniejszym stopniu.

piątek, 14 października 2016

Pieśń Dawida – Amy Harmon [PREMIERA]

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Amy Harmon nie było udane. Gdybym powiedziała, że było udane, byłoby to ogromne niedopowiedzenie. Lektura Prawa Mojżesza była jak objawienie. Historia Mojżesza i Georgii, która z pozoru wydawała się kolejnym romansem new adult, zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a sama autorka zaintrygowała tak bardzo, że trafiła w moim osobistym rankingu do grona autorów, których książki, kiedy tylko pojawią się w Polsce, biorę w ciemno. Dzisiaj w księgarniach pojawiła się jej kolejna powieść, Pieśń Dawida. Czy i tym razem Amy Harmon należą się pokłony?

niedziela, 18 września 2016

Hard Beat. Taniec nad otchłanią – K. Bromberg [PRZEDPREMIEROWO]

Jeśli śledzicie mojego bloga, wiecie, że K. Bromberg kupiła mnie totalnie. Jej książki to moje odkrycie lata. Wkrótce w księgarniach pojawi się kolejna jej powieść, której fabuła tym razem dotyczyć Tannera, brata znanej z serii Driven Rylee. Czy i tym razem autorka stanęła na wysokości zadania?

czwartek, 8 września 2016

Sweet Ache. Krew gęstsza od wody – K. Bromberg

Kristy Bromberg, autorka serii Driven już parokrotnie udowodniła, iż potrafi stworzyć porywające i pełne pasji historie miłosne. Autorka podbiła moje serce opowieścią o Rylee i Coltonie, a potem potwierdziła swój talent poprzez historię ich przyjaciół, Haddie i Becketta. To jednak nadal nie koniec twórczego szału pani Bromberg. Tym razem, za sprawą powieści Sweet Ache, autorka zabiera nas w podróż, której przewodnikami będą Quinlan, siostra Coltona, oraz niezwykle przystojny rockman.

sobota, 3 września 2016

PRZEDPREMIEROWO: Pod samym niebem – R.K. Lilley

W lipcu na blogu pisałam o pierwszym tomie serii W przestworzach R.K. Lilley, czyli Podniebnym locie. Powieść erotyczna, której bohaterami są piękna stewardesa i miliarder branży hotelarskiej niespecjalnie mnie zachwyciła. Ot, historia, jakich na rynku wiele. Mimo wszystko jej zakończenie było na tyle ciekawe, iż postanowiłam dać tej serii jeszcze jedną szansą. Tym sposobem w moje ręce trafiła jej kontynuacja – Pod samym niebem. O tym, co zaliczył drugi tom serii – wzlot czy upadek, opowiem Wam dzisiaj.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Slow Burn. Kropla drąży skałę – K. Bromberg

Kristy Bromberg jest autorką bestsellerowej serii Driven. Jej bohaterowie, Rylee i Colton, po wielu przejściach, wreszcie znaleźli szczęśliwe zakończenie swojej historii. Nie oznacza to jednak, iż ze wszystkimi postaciami, które zdążyliśmy poznać podczas lektury, musimy się rozstać na dobre. Autorka napisała bowiem kolejne cztery tomy, których fabuła krąży wokół postaci drugoplanowych lub epizodycznych ze swojej debiutanckiej serii. Pierwszy z nich, Slow Burn, jest historią najbliższych przyjaciół Rylee i Coltona – Haddie i Becketta.

czwartek, 25 sierpnia 2016

PRZEDPREMIEROWO: Prawo Mojżesza – Amy Harmon

Ta historia nie kończy się happy endem – kiedy widzi się tego typu "ostrzeżenie" na okładce książki, oczekiwania wobec niej automatycznie rosną. Takie słowa sprawiają, że spodziewam się powieści, która będzie pełna emocji, którą mną wstrząśnie i najpewniej wzruszy do łez. Czy Amy Harmon spełniła moje oczekiwania wobec Prawa Mojżesza?
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.