Książka Martwa jesteś piękna moją uwagę przykuła przede wszystkim swoim tytułem. Trzeba przyznać, że jest on bardzo intrygujący. Jak można widzieć piękno w śmierci? Kim trzeba być, by zachwycać się czyimś zgonem? Już sam tytuł zrodził we mnie pytania, a opis fabuły tylko mocniej podsycił moją ciekawość. Po prostu musiałam przekonać się, co też kryje w swoim wnętrzu tak zagadkowa książka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muza. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 marca 2018
poniedziałek, 12 marca 2018
Zbrodnie i skandale na królewskich dworach – Leslie Carroll
Lubię od czasu do czasu sięgnąć po książki, dzięki którym mogę powiększyć swoją wiedzę na temat tego, jak wyglądało kiedyś życie różnych warstw społecznych. I choć chętniej wybieram pozycje, które odkrywają sekrety życia zwykłych ludzi, moje zainteresowanie mogą wzbudzić także te publikacje, które poświęcone są kręgom władzy – wystarczy tylko ciekawe ujęcie jakiegoś tematu i od razu mam ochotę takową pozycję przeczytać. W ten sposób moją uwagę zwróciła książka Zbrodnie i skandale na królewskich dworach, która odkrywa losy kilku bohaterów jednych z najbardziej mrocznych kart dziejów.
środa, 25 października 2017
Labirynt duchów – Carlos Ruiz Zafón
Przyznam się szczerze, że jeśli chodzi o Cmentarz Zapomnianych Książek, do tej pory przeczytałam tylko Cień wiatru. Ta książka wystarczyła jednak, bym zakochała się w stylu Carlosa Ruiza Zafóna. Planowałam przeczytać kolejne dwa tomy jeszcze przed premierą czwartego tomu, ale cóż, nie wyszło. Skoro jednak każdą z części tej serii można czytać jako osobną powieść i nie trzeba trzymać się ustalonej kolejności, zabrałam się za Labirynt duchów wkrótce po jego premierze. Czy i tym razem Zafón mnie oczarował?
poniedziałek, 10 lipca 2017
Krawcowa z Madrytu – María Dueñas
Świat mody, tkanin i wykrojów, fascynujący proces powstawania ubrań oraz tło historyczne powieści – kiedy zobaczyłam zapowiedź Krawcowej z Madrytu, wiedziałam, że to coś idealnie dla mnie. Ogromnie się cieszę, kiedy intuicja co do tego, czy dana książka mi się spodoba, mnie nie myli. Tak właśnie było w przypadku wydanego pierwotnie w 2009 roku debiutu literackiego Maríi Dueñas.
piątek, 21 kwietnia 2017
Rzecz o ptakach – Noah Strycker
Ostatnio bardzo popularne stały się książki, które odkrywają przed czytelnikiem sekrety królestwa roślin i zwierząt. Za ich sprawą możemy przekonać się, jak zadziwiająca potrafi być przyroda. W trend ten doskonale wpisuje się Rzecz o ptakach – jedna z najnowszych książek wydawnictwa Muza.
środa, 3 sierpnia 2016
Dobra zmiana grubą kreską – Henryk Sawka
"Dobra zmiana" – to hasło stało się w ostatnim czasie dosyć popularne. Jeśli ktoś śledzi aktualne wydarzenia na polskiej scenie politycznej, na pewno je słyszał. To właśnie hasło na tapetę wziął znany rysownik, Henryk Sawka. Co z tego wyszło? Ta oto książeczka.
wtorek, 5 lipca 2016
Butik na Astor Place – Stephanie Lehmann
Początek XX wieku to jeden z moich ulubionych okresów w historii. Uwielbiam poznawać losy ludzi, którzy żyli w tamtych czasach – to, jak wyglądał ich dzień, gdzie pracowali, jak spędzali czas, co jedli. Właśnie dlatego, kiedy nadarzyła się okazja, by przeczytać powieść Stephenie Lehmann, nie zastanawiałam się długo. Cieszę się, że ta książka trafiła w moje ręce, bo ujęła mnie i oczarowała.
środa, 15 czerwca 2016
Heaven. Miasto elfów – Christoph Marzi
Na książkę Heaven. Miasto elfów zwróciłam uwagę, przeglądając propozycje czytelnicze na czerwiec. Powieść Christopha Marzi zaintrygowała mnie swoim opisem i zauroczyła okładką. Czy treść zrobiła na mnie równie dobre wrażenie, jak okładka? O tym dzisiaj słów kilka.
niedziela, 5 czerwca 2016
Światła września – Carlos Ruiz Zafón
Na Trylogię Mgły Carlosa Ruiza Zafóna składają się powieści Książę Mgły, Pałac Północy oraz Światła września. To trzy osobne powieści, nie ma więc wielkiego znaczenia, w jakiej kolejności będą czytane. W ubiegłym roku przeczytałam pierwszą z nich, a niedawno postanowiłam sięgnąć po ostatnią. Jak tym razem wypadło moje spotkanie z twórczością Zafóna? O tym w dzisiejszej recenzji.
środa, 16 grudnia 2015
Książę Mgły – Carlos Ruiz Zafón
Wygrzebywania się z bookathonowych zaległości ciąg dalszy. :) Przyznam, że gdyby nie jedno z wyzwań czytelniczego maratonu, Książę Mgły stałby pewnie jeszcze jakiś czas nietknięty na półce. Mam sześć książek Zafóna, a przeczytałam do tej pory tylko Cień wiatru. Wstyd i hańba - tak świetny pisarz, a książki leżą. Cieszę się jednak, że w końcu udało mi się przeczytać kolejne z jego dzieł, dzięki czemu przypomniałam sobie, jak cudowny styl ma ten autor.
czwartek, 10 grudnia 2015
Lolita – Vladimir Nabokov
Lolita Vladimira Nabokova to bardzo kontrowersyjna książka. Wzbudza w odbiorcach skrajne emocje - od zachwytów po zniesmaczenie. Przeglądając opinie o niej na lubimyczytac.pl, odniosłam wrażenie, że można ją kochać albo nienawidzić. Na pewno nikt nie pozostanie wobec niej obojętny.
Lolita ma formę wspomnień człowieka o pseudonimie Humbert Humbert. Opisuje on swoje życie, które obraca się wokół fascynacji dziewczynkami w wieku około 11-14 lat. Swoje pierwsze doświadczenia z płcią przeciwną przeżył ze swoją rówieśniczką Annabel, mając zaledwie 13 lat. Ten niespełniony romans zaważył na całym jego dorosłym życiu. Będąc już mężczyzną około czterdziestki, z nieudanym małżeństwem na swoim koncie, przenosi się do Stanów Zjednoczonych, gdzie trafia do Ramsdale. Tam wynajmuje pokój od Charlotte Haze, która samotnie wychowuje 12-letnią córkę, Dolores. Humbert od razu zachwyca się urodą dziewczyny, która przypomina mu jego pierwszą miłość. Chcąc się do niej zbliżyć, żeni się z jej matką.
piątek, 27 listopada 2015
Norwegian Wood – Haruki Murakami
Norwegian Wood to moje drugie spotkanie z twórczością Harukiego Murakamiego. Pierwszą jego książką, jaką przeczytałam, było Na południe od granicy, na zachód od słońca. Wówczas, chociaż styl autora nawet przypadł mi do gustu, po zakończeniu książki odczuwałam jakąś pustkę. By przekonać się, czy uda mi się polubić z jego książkami, musiałam sięgnąć po kolejny tytuł. Mój wybór padł właśnie na Norwegian Wood. Dlaczego? Trudno powiedzieć, co przyciągnęło mnie bardziej - opis czy okładka. Wiem natomiast jedno - to był świetny wybór.
piątek, 7 sierpnia 2015
Na południe od granicy, na zachód od słońca – Haruki Murakami
Upał taki, że można się roztopić, ale recenzja sama się nie napisze... Chociaż temperatura temu nie sprzyja, trzeba wysilić szare komórki i coś naskrobać.
Na południe od granicy, na zachód od słońca to moje pierwsze spotkanie z Harukim Murakamim. Chciałabym przeczytać kilka jego książek, ale od czegoś trzeba zacząć, by sprawdzić, czy styl nowego autora będzie mi odpowiadał. Zaintrygował mnie jej opis, więc wybór padł właśnie na tę krótką powieść. A oto i opis:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.














