niedziela, 15 listopada 2015

Oscars Book TAG


Witam w to niedzielne południe! :) Dzisiaj mam dla Was ostatnią z nominacji, jakie czekały na wykonanie przeze mnie. Do zrobienia Oscars Book TAG nominacja przywędrowała z bloga Nieortodoksyjne spojrzenie na książki, za co serdecznie dziękuję. :) Proszę o wybaczenie, że tyle trwało, zanim się za niego zabrałam, ale pierwsze z pytań dotyczy książki wydanej w tym roku, a chciałam chociaż rozpocząć jeszcze jeden z takich tytułów. Ale nie uprzedzajmy faktów. Zaczynamy! :)

Nagroda Akademii Filmowej - Oscar dla najlepszej książki wydanej w 2015 roku
Światło, którego nie widać - chociaż dopiero zaczęłam tę książkę i mam za sobą tylko jakąś 1/5 jej treści, sądzę, że będzie to najlepsza z książek wydanych w tym roku i być może jedna z najlepszych, jakie przeczytałam. Mimo iż daleko mi jeszcze do końca, już jestem oczarowana stylem autora i językiem, który jest tak plastyczny, iż maluje w mojej wyobraźni niezwykle cudowne obrazy. Tak, to może być zdecydowanie mój faworyt. :)

Oscar dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, czyli Twój ulubiony bohater
Geralt z Rivii, znany jako Gwynbleidd, Biały Wilk czy Rzeźnik z Blaviken! ;) Mówiłam już Wam, jak bardzo go uwielbiam? ;) Fantastyczny pogromca potworów, cudowne dziecko Andrzeja Sapkowskiego. Odważny, wytrwały, sprawiedliwy, wrażliwy na krzywdę, wojowniczy, inteligentny, obdarzony ciętym językiem, wierny swoim zasadom. Chodzący (prawie) ideał. Gdyby tylko jeszcze był wierny nie tylko swoim zasadom, a również jednej kobiecie... ;)

Oscar dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej, czyli Twoja ulubiona bohaterka
Jedną z moich ulubionych bohaterek jest Charley Davidson, czyli przesympatyczna detektyw i Kostucha w jednym. Główna bohaterka serii książek, którą zapoczątkował Pierwszy grób po prawej, to babka, której nie da się nie lubić. Jest obdarzona przenikliwym umysłem i ciętym językiem, jej dar ułatwia jej rozwiązywanie spraw kryminalnych (w końcu któż mógłby bardziej przysłużyć się śledztwu, jak nie duch samego zamordowanego), z każdej opresji wychodzi cało, a w snach nawiedza ją boski przystojniak, który zapewnia gorące przeżycia. Co to za mieszanka! ;)

Oscar dla najlepszego aktora drugoplanowego, czyli Twój ulubiony bohater drugoplanowy
Hans Hubermann ze Złodziejki książek. To człowiek dobry, cierpliwy, łagodny, wierny swoim przekonaniom i sprawiedliwy. To on otworzył przed Liesel cudowny świat książek. To on, narażając życie, ukrywał pod swoim dachem wroga narodu niemieckiego. Jest to postać, która w czasach, gdzie na podstawie pochodzenia oceniano wartość człowieka, nie utraciła swojego człowieczeństwa.

Oscar dla najlepszej aktorki drugoplanowej, czyli Twoja ulubiona bohaterka drugoplanowa
Bezsprzecznie - Hermiona Granger. Bez niej Harry Potter nie zaszedłby za daleko, bo dzięki swojemu sprytowi i inteligencji nieraz ratowała mu tyłek. Poza tym to bardzo sympatyczna postać, która staje w obronie słabszych i jest wierną przyjaciółką. No i kocha książki. ;)

Oscar dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, czyli książka, na której tłumaczenie czekasz z niecierpliwością
Na pewno z niecierpliwością czekam na kolejny tom przygód Charley Davidson, czyli Fourth Grave Beneath My Feet Daryndy Jones. Na wydanie w Polsce trzeciego tomu musiałam czekać dwa lata i to było coś strasznego. Marzeniem jest, by tom ten ukazał się w przyszłym roku, ale co z tego wyjdzie? Trzeba kupować więcej książek wydawnictwa Papierowy Księżyc, by mieli fundusze na wydanie kolejnych tomów! ;)

Oscar dla najlepszego pełnometrażowego filmu animowanego, czyli Twoja ulubiona powieść dla dzieci
Czy dla kogoś będzie to zaskoczeniem, kiedy odpowiem, że jest to Harry Potter i Kamień Filozoficzny? Pierwsza część przygód Harry'ego to książka dla młodszego odbiorcy, a nowe, ilustrowane wydanie zapewne czyni ją dla dzieci jeszcze bardziej interesującą. Nie posiadam akurat tego wydania, ale nie zmienia to faktu, że po prostu uwielbiam świat, jaki wykreowała J.K. Rowling. W prawdziwym życiu brakuje magii, a dzięki niej można ją naprawdę poczuć. :)

Oscar za najlepszy krótkometrażowy film animowany, czyli Twój ulubiony zbiór bajek dla dzieci
Kiedy byłam mała, męczyłam tatę, żeby czytał mi bajki ze zbioru Bajarka opowiada. To zbiór baśni i bajek z całego świata, a ja wprost uwielbiałam je słuchać. Wewnątrz znajdowały się czaro-białe i kolorowe ilustracje. Były naprawdę prześlicznie narysowane.

Oscar za najlepszy montaż, czyli najlepiej wydana (pod względem graficznym) książka
Gdybym posiadała ilustrowane wydanie Harry'ego Pottera, pewnie to ono znalazłoby się w tej kategorii. Książki, jak już wspomniałam, nie posiadam, dlatego obstawiam tutaj Osobliwy dom pani Peregrine Ransoma Riggsa. Choć opinie o książce są podzielone (mnie się podobała), nie można odmówić jej zachwytów nad tym, jak została wydana. Twarda oprawa, ozdobne strony rozpoczynające każdy rozdział i fotografie osobliwych dzieci - to wszystko czyni z tej książki prawdziwą ucztę dla oka.

Oscar za najlepszą muzykę filmową, czyli książka z muzyką w tle
Oczywiście moja ulubiona Colleen Hoover i jej cudowne Maybe Someday. To jedyna książka, jaką czytałam, która posiada specjalnie stworzony do niej soundtrack. Czy w ogóle istnieje druga taka książka? Kiedy czytałam, w odpowiednich momentach puszczałam sobie z komórki daną piosenkę, nad którą akurat pracowali Sidney i Ridge. To było magiczne doświadczenie - jakbym wkroczyła do książki i z kąta pokoju obserwowała bohaterów tworzących muzykę.

Oscar za najlepsze kostiumy, czyli najlepsza powieść historyczna
Miniaturzystka Jessie Burton. Ta książka mnie zaintrygowała, od kiedy tylko pojawiła się w zapowiedziach czytelniczych i czułam, że muszę ją mieć. Kiedy w końcu weszłam w jej posiadania, książka ta mnie po prostu urzekła. Świetnie oddaje klimat XVII-wiecznego Amsterdamu, oczarowuje aurą tajemniczości i porusza tematyką, jaką w niej znajdziemy.

Oscar za najlepszą reżyserię, czyli Twój ulubiony pisarz/pisarka
Nie potrafię wymienić jednego autora, czy autorki. Uwielbiam Andrzeja Sapkowskiego za absolutnie cudownego Wiedźmina. Uwielbiam Colleen Hoover za każdą książkę, którą roztrzaskała moje serce i wymiętoliła emocjonalne. Uwielbiam J.K. Rowling za przecudowny świat magii i Hogwart, w którym wielu marzy. Uwielbiam w końcu i Cassandrę Clare za niezwykły świat Nocnych Łowców, cięty język Jace'a i przesympatycznego Magnusa Bane'a.

Oscar za najlepszy scenariusz adaptowany, czyli Twoja ulubiona ekranizacja filmowa
Tylko jedna? To jakiś żart? ;) Trudny wybór, bardzo trudny, bo uwielbiam tyle filmów, które powstały na podstawie książek... Mój wybór pada na Władcę Pierścieni! O tak, uwielbiam całą trylogię, oglądałam wiele razy, wersję reżyserską także znam. Viggo Mortensen i Orlando Bloom są po prostu boscy! :)

Oscar za najlepszy scenariusz oryginalny, czyli książka, której ekranizację najchętniej zobaczysz na dużym ekranie.
Ponownie Wiedźmin. Ekranizacja produkcji polskiej to porażka i trudno z tym polemizować. Na szczęście dane będzie nam zobaczyć nowe oblicze Wiedźmina, o które zadba Tomasz Bagiński. Jestem przekonana, że on nie da zrobić krzywdy Geraltowi i film, jaki powstanie, będzie jego godny. Już nie mogę się doczekać!!! :D

Oscar za najlepsze zdjęcia, czyli książka, w której pojawiają się ilustracje.
Muminki - książki Tove Jansson są bogato ilustrowane rysunkami samej autorki i nadają jej dziełu charakteru. Są przeurocze. Bez nich trudno byłoby sobie wyobrazić wszystkie postacie, jakie powołała do życia w swoich książkach. :)

Oscary honorowe i specjalne, czyli Twoja ulubiona książka uhonorowana nagrodą literacką
Trudna kategoria, bo często okazuje się, że jakaś przeczytana książka dostała nominację do nagrody literackiej i na tym, niestety, się skończyło. Główkowałam i w końcu pomyślałam, że Andrzej Sapkowski musiał za jakąś z książek o Wiedźminie dostać nagrodę. ;) No i proszę, Krew elfów otrzymała nagrodę im. Janusza A. Zajdla dla najlepszej powieści. Kocham Wiedźmina? Kocham. Nagroda jest? Jest. No więc wszystko się zgadza. ;)

Uff... To już wszystko. Przyznać muszę, że ten tag nie należał do najłatwiejszych, musiałam się nad kilkoma odpowiedziami porządnie zastanowić, ale mimo wszystko bawiłam się świetnie. :) Tym razem pomijam nominacje, ponieważ sporo z Was już ten tag wykonało. Mam nadzieję, że Oscars Book TAG w moim wykonaniu Wam się podobał. :)
A już jutro na moim blogu pojawi się konkurs, tak więc nie zapomnijcie zajrzeć tutaj także jutro! ;)
Zaczytanego dnia,


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!