Mam wrażenie, że staję się trochę nudna, ale muszę to powtórzyć. Uwielbiam książki Colleen Hoover, to zdecydowanie jedna z moich ulubionych pisarek. Jej powieści mogę kupować w ciemno, bo choć wśród przeczytanych przeze mnie tytułów zdarzyły się może ze dwa nieco słabsze, żadna z nich jeszcze mnie nie rozczarowała tak, bym żałowała jej kupna. Nie byłabym też sobą, gdybym nie sprawiła sobie jej najnowszej pozycji na polskim rynku, jaką jest Confess. Czy i tym razem Colleen Hoover udało się mnie oczarować?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hoover Colleen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hoover Colleen. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 czerwca 2017
piątek, 5 maja 2017
November 9 – Colleen Hoover
Wkrótce na polskim rynku wydawniczym pojawi się Confess – zupełnie nowa powieść Colleen Hoover. Uwielbiam jej twórczość, dlatego musiałam nadrobić lekturę November 9, jej poprzedniej książki, która ukazała się u nas jeszcze w ubiegłym roku. Po jej przeczytaniu mogę śmiało powiedzieć, że to kolejny dowód na to, że po powieści Colleen Hoover mogę sięgać w ciemno, bo dla mnie każda z nich to niezwykła czytelnicza przygoda na emocjonalnym rollercoasterze.
wtorek, 9 sierpnia 2016
Tydzień z Colleen Hoover #2: Never never – Colleen Hoover, Tarryn Fisher
Witam Was w drugim dniu Tygodnia z Colleen Hoover. Wtorek stoi pod znakiem recenzji najnowszej powieści, którą Colleen Hoover napisała wspólnie z Tarryn Fisher. Przyznam, że pomysł na fabułę jest naprawdę zaskakujący, ale nie uprzedzajmy faktów.
piątek, 6 maja 2016
Ugly Love – Colleen Hoover
Już nieraz na tym blogu pisałam, że kocham książki Colleen Hoover i w ciemno kupię każdą, która zostanie wydana w Polsce. Nie było więc innej opcji, także Ugly Love musiała znaleźć się w mojej biblioteczce. Z przeczytaniem jej trochę zwlekałam, choć mogłam wziąć ją ze sobą do szpitala, nie uczyniłam tego. Czułam, że emocje, jakie mi zapewni, wolę przeżywać w samotności. Dobrze zrobiłam, bo to, co po raz kolejny zrobiła ze mną Colleen Hoover, to ponownie był istny emocjonalny rollercoaster. Już dzisiaj mogę oficjalnie powiedzieć, że Ugly Love wskakuje na pierwsze miejsce w moim osobistym rankingu powieści tej autorki.
piątek, 11 marca 2016
Ta dziewczyna – Colleen Hoover
Colleen Hoover skradła moje serce już dawno. Zapowiedziałam, że kupię każdą książkę, jaka zostanie wydana w Polsce i zdania nie zmienię. Z niecierpliwością czekałam na wydanie ostatniej części serii Slammed i doczekałam się, a kilka dni temu wreszcie przeczytałam Tę dziewczynę i dzisiaj opowiem Wam o moich wrażeniach.
środa, 16 września 2015
Nieprzekraczalna granica – Colleen Hoover
Jak to dobrze móc, dla odmiany, przeczytać książkę, która nie męczy, lecz wciąga i nie pozwala się od siebie oderwać. Nieprzekraczalna granica to już moje szóste spotkanie z Colleen Hoover i, jak zwykle, należy ono do udanych. Czy wspominałam już, że uwielbiam tę kobietę i wszystko, co wyszło spod jej pióra?
Layken i Will, mimo młodego wieku, wiele przeszli. Każde w nich wie aż za dobrze, czym jest strata najbliższych. Chociaż życie ich nie rozpieszcza, dzielnie stawiają mu czoła i wzajemnie wspierają się w codziennych zmaganiach. Mogą liczyć nie tylko na siebie nawzajem, ale również na oddanych przyjaciół. Wydaje się, że jakoś poukładali sobie życie i zaczęli przystosowywać się do sytuacji, w jakiej się znaleźli. Sprawy komplikują się jednak, gdy Will spotyka na swojej drodze dawną miłość...
sobota, 22 sierpnia 2015
Pułapka uczuć – Colleen Hoover
Pułapka uczuć to już moje piąte spotkanie z twórczością Colleen Hoover. I po raz kolejny jest to spotkanie udane. Za każdym razem autorka skrada kawałek mojego serca. Już teraz wiem, że przeczytam wszystkie jej książki, które zostaną wydane w Polsce. Może nawet sięgnę po oryginały, jeśli nie będę mogła doczekać się polskiego tłumaczenia.
W życiu 18-letniej Layken zaszły ogromne zmiany. Jej ukochany ojciec zmarł niedawno. Dziewczyna, zmuszona sytuacją materialną, przeprowadza się wraz z bratem i matką z Teksasu do Michigan. Layken bardzo niechętnie pozostawia dawne życie za sobą. Czuje, że nie będzie szczęśliwa w nowym miejscu. Zdanie zmienia, gdy poznaje swojego sąsiada - 21-letniego Willa. Chłopak bardzo szybko zaprasza ją na randkę, podczas której pokazuje jej świat slamu - poezji zwykłych ludzi. Między nimi iskrzy, a Layken zaczyna wierzyć w to, że może znowu widzieć świat w jasnych kolorach. Pierwszy dzień w nowej szkole wywraca jednak wszystko do góry nogami.
wtorek, 2 czerwca 2015
Maybe Someday – Colleen Hoover
W Maybe Someday, najnowszej książce, która pojawiła się na polskim rynku, Colleen Hoover zabiera nas w świat emocji ukrytych między słowami oraz muzyki, którą odczuwa się każdą komórką ciała.
Muszę przyznać, że naprawdę ciężko zebrać mi myśli, bo tak wiele chciałabym o tej książce powiedzieć, a jednocześnie tak bardzo nie chcę nikomu psuć przyjemności czytania i boję się, że powiem coś, co zdradzi jakiś ważny element fabuły. Jedno jest pewne. Maybe Someday to książka, kolejna autorstwa Colleen Hoover, która zostanie w mojej pamięci, bo jest naprawdę wyjątkowa i ciężko jest chyba znaleźć drugą taką. Co w niej jest takiego wyjątkowego? O tym troszeczkę później. Najpierw kilka zdań o treści.
środa, 27 maja 2015
Szukając Kopciuszka – Colleen Hoover
![]() |
| źródło zdjęcia: woblink.com |
Szukając Kopciuszka to nowela będąca spin-offem historii z Hopeless i Losing Hope Colleen Hoover. Jej narratorem jest Daniel, przyjaciel Deana Holdera. Rok wcześniej w jego życiu miało miejsce ciekawe spotkanie. Spędził dwie godziny z dziewczyną, której nie zna imienia, której nawet nie widział twarzy. Oboje, ośmieleni anonimowością, przyznali się do tego, że jeszcze nigdy nikogo nie kochali. Postanowili, że te krótkie, wspólne chwile spędzą udając, że dzielą to uczucie. Potem ona zniknęła... Daniel poprzysiągł sobie, że ją odnajdzie. Po roku bezowocnych poszukiwań, gotów rozpocząć nowy rozdział w życiu, poznaje Six, przyjaciółkę Sky, lecz Holder każe mu się trzymać od niej z daleka. Czyż jest coś bardziej kuszącego, niż zakazany owoc?
niedziela, 24 maja 2015
Losing Hope – Colleen Hoover
"Losing Hope" to kontynuacja cudownej książki Colleen Hoover, jaką jest "Hopeless". Recenzję jej znajdziecie tutaj (klik). Muszę przyznać, że kiedy kupowałam tę książkę, biorąc ją w ciemno razem z "Hopeless", nie skupiałam się zbytnio na tym, o czym jest jej treść. Jeśli kupuję naraz kilka książek jednej serii, staram się nie czytać opisów kolejnych tomów, gdyż mogą znaleźć się w nich treści zdradzające fabułę poprzednich części. Na okładce widnieje słowo "kontynuacja", ale czy "Losing Hope" rzeczywiście jest kontynuacją "Hopeless"? Otóż nie. Jest to prawie ta sama opowieść, ale tym razem narratorem jest Dean Holder.
piątek, 22 maja 2015
Hopeless – Colleen Hoover
UWAGA: Sięgnięcie po tę książkę pociąga za sobą pewne skutki. Najprawdopodobniej nie będziesz mógł odłożyć jej chociaż na chwilę, a jeśli Ci się to uda, zrobisz to z ogromnym żalem. Nie będziesz umiał skupić się na niczym innym, poza treścią książki, Twoje myśli będą krążyły wokół bohaterów i ich losów. Bardzo możliwe, że zarwiesz noc, by dokończyć czytanie. Ale wiedz jedno: będzie warto!
"Hopeless" kupiłam wraz z dwoma innymi książkami Colleen Hoover. Trochę ryzykowne - kupować trzy książki autora, którego się jeszcze nie czytało i nie zna się jego stylu. Znałam jedynie opinie o jej książkach, że są wręcz świetne. Postanowiłam zaufać tym opiniom i wiem teraz, że podjęłam dobrą decyzję, bo zakochałam się w stylu Colleen Hoover, a sama autorka podbiła moje serce i trafia tym samym do grona moich ulubionych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.













