piątek, 14 października 2016

Pieśń Dawida – Amy Harmon [PREMIERA]

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Amy Harmon nie było udane. Gdybym powiedziała, że było udane, byłoby to ogromne niedopowiedzenie. Lektura Prawa Mojżesza była jak objawienie. Historia Mojżesza i Georgii, która z pozoru wydawała się kolejnym romansem new adult, zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a sama autorka zaintrygowała tak bardzo, że trafiła w moim osobistym rankingu do grona autorów, których książki, kiedy tylko pojawią się w Polsce, biorę w ciemno. Dzisiaj w księgarniach pojawiła się jej kolejna powieść, Pieśń Dawida. Czy i tym razem Amy Harmon należą się pokłony?

Tag, przyjaciel tytułowego bohatera Prawa Mojżesza, znika bez słowa wyjaśnienia. Przed odejściem zamknął wszelkie swoje sprawy, co prawdopodobnie znaczy, że wracać nie ma zamiaru. To do Taga nie podobne, tym bardziej, że jakiś czas temu poznał Millie, niewidomą dziewczynę, w której, jak się wydawało, zakochał się bez pamięci. Co skłoniło go do tego kroku? Jedynym tropem pozostają kasety, na których przed swoim zniknięciem nagrał dla Millie swego rodzaju spowiedź. Czego dowie się dziewczyna z tych nagrań? Czy uda im się odnaleźć Taga? Tego dowiecie się z lektury książki.

Jeśli za sprawą Prawa Mojżesza Amy Harmon mnie oczarowała, to Pieśń Dawida tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest to autorka, która o miłości i trudach życia potrafi pisać w naprawdę wyjątkowy sposób. Jej książek się nie czyta, je się przeżywa, bo są tak naładowane emocjami, które udzielają się podczas lektury czytelnikowi. Radości bohaterów są naszymi radościami, a ich smutki naszymi smutkami. Autorce po raz kolejny udało się wzruszyć mnie do łez.

Narracja w książce prowadzona jest dwutorowo. Nagrania z kaset to opowieść Taga, która zaczyna się w chwili, gdy ten pierwszy raz ujrzał Millie. Bohater opowiada o tym, jak rozwijała się ich znajomość. Im bardziej zagłębiamy się w ich historię, tym bardziej odkrywamy, ile znaczy dla niego Millie. Dlaczego wobec tego tak nagle zniknął? Chęć poznania odpowiedzi na to pytanie sprawia, że od książki naprawdę trudno się oderwać. Po około 2/3 książki domyśliłam się przyczyn jego ucieczki, ale to nie umniejszyło ciekawości co do tego, jak zakończy się ta opowieść. W mojej głowie pojawiło się kilka scenariuszy tego, jak wszystko może się potoczyć, jednak to dopiero rozwiązał wszelkie domysły.
No dobrze, ale wspomniałam o dwutorowej narracji, prawda? Narratorem w książce jest także Mojżesz, który z całych sił wspiera opuszczoną Millie i ma nadzieję odnaleźć przyjaciela, choć jest na niego wściekły za to nagłe zniknięcie. Tak poprowadzona narracja sprawia, że opowieść jest pełna – Mojżesz dopowiada to, co wcześniej mogło jemu i Millie wydawać się w zachowaniu Taga niejasne. 

Amy Harmon jest naprawdę utalentowaną pisarką. Nie tylko bardzo umiejętnie steruje emocjami czytelnika. Ma także niewątpliwy talent do tworzenia postaci, które są jak z krwi i kości. Bohaterowie jej opowieści są wykreowani bardzo wiarygodnie. W tej powieści ujęły mnie zwłaszcza kreacje Millie i jej brata, Henry'ego. Autorka bardzo dobrze oddała to, w jaki sposób niewidoma Millie postrzega świat bez zmysłu wzroku. Pięknie opisała to, jak dziewczyna doświadcza życia, korzystając ze zmysłów dotyku, słuchu i węchu. Jej brat jest z kolei nastolatkiem, który cierpi na autyzm. Amy Harmon wykreowała tę postać z taką samą precyzją, z jaką stworzyła Millie. Wiarygodnie przedstawiła jego problemy i ujęła mnie zmyślnym sposobem komunikacji Henry'ego z innymi.

Pieśń Dawida to przepiękna powieść. To historia o walkach, jakie toczymy w życiu. Jest to opowieść słodko-gorzka, ale jednak dająca pokrzepienie, bo pokazuje, że nawet jeśli w jakiś sposób znajdziemy się na przegranej pozycji, tak długo jak walczymy, jesteśmy zwycięzcami. To także wzruszająca opowieść o tym, że na miłość zasługuje każdy.

Amy Harmon oczarowała mnie po raz kolejny. Po dwóch przeczytanych powieściach jej nazwisko staje się dla mnie synonimem historii, która chwyta za serce. Jest to autorka, która zdecydowanie zasługuje na to, by się z nią zapoznać i zaprzyjaźnić. Polecam obie jej książki, bo naprawdę warto.
Przyjemnego zaczytania,


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Pieśń Dawida"
Autor: Amy Harmon
Tytuł oryginalny: "The Song of David"
Tłumaczenie: Marcin Michnik
Seria: Prawo Mojżesza – tom II
Wydawnictwo: Editio
Rok wyd.: 2016
Stron: 312
Oprawa: miękka
Cena okładkowa: 39,90 zł






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Editio.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!