sobota, 18 lipca 2015

Mara Dyer. Tajemnica – Michelle Hodkin

Przepiękna okładka, intrygujący opis... już od pewnego czasu zastanawiałam się nad kupnem powieści Michelle Hodkin. Kiedy zobaczyłam ją za 10 zł w Świecie Książki, nie mogłam przepuścić takiej okazji. Po przeczytaniu mogę śmiało stwierdzić, że to jedna z najlepiej wydanych dyszek, bo Mara Dyer jest po prostu świetna!

Mara ma 17 lat. Po wypadku, w którym giną jej przyjaciele, budzi się w szpitalu. Nie pamięta nic z tego zdarzenia. Chcąc rozpocząć nowe życie w środowisku, które nie będzie na każdym kroku przypominało o utracie ukochanej przyjaciółki, przeprowadza się wraz z rodzicami i braćmi do Miami na Florydzie. Nadzieje na nowy początek szybko się ulatniają, kiedy Mara zaczyna widzieć zmarłych przyjaciół. Nie to jest jednak najgorsze. Mara ma wizje - widzi czyjąś śmierć na kilka chwil przed tym, gdy ta ma nastąpić. Co się z nią dzieje? Jest nawiedzona? Oszalała? A może jest jeszcze inne wytłumaczenie tych zdarzeń? Dziewczyna musi zmagać się z koszmarami na jawie i we śnie, a to jeszcze nie wszystko. Jest nią bowiem zainteresowany szkolny playboy, który nie ma w zwyczaju sobie odpuszczać. Jak to wszystko się zakończy? Musicie przekonać się sami!

Muszę się przyznać, że początkowo trochę ciężko mi się czytało Marę Dyer. Nie jest to bynajmniej wina fabuły. Tekst jest napisany taką czcionką, jakiej jeszcze w książce nie widziałam i przez pierwsze 3-4 rozdziały musiałam przestawiać się na jej wygląd, by potem już bez problemu śledzić tekst. Kiedy już do niej przywykłam, książka wciągnęłam mnie tak bardzo, że (jakże inaczej) zarwałam przy niej noc. Nie mogłam się oderwać!

Marę Dyer czyta się szybko. Nie jest to zasługa tylko tego, że rozdziały są krótkie. Ta książka naprawdę wciąga. Czytając, ciągle zastanawiałam się, czy rzeczy, których doświadcza bohaterka, są wytworem jej psychiki, czy rzeczywiście są efektem nawiedzenia. Nie mogłam się doczekać, kiedy wydarzy się kolejna wizja, przewracałam strony w napięciu, czekając, co teraz się stanie i czy coś się wyjaśni. Michelle Hodkin zaskakuje i porywa czytelnika. Wkraczając w świat Mary, stajesz się jego częścią i razem z nią zastanawiasz się, czy dana rzecz dzieje się naprawdę. 

Książka trzyma w napięciu, nie oznacza to jednak, że dzieje się tak przez cały czas. Któż by to wytrzymał? W chwilach, kiedy Mara stara się, mimo wszystko, prowadzić życie normalnej 17-latki, która musi się uczyć i stara nawiązać jakieś przyjaźnie, można liczyć również na sporą dawkę humoru. Dzieje się to za sprawą braci dziewczyny, jej przyjaciela Jamiego oraz Noaha. Postać tego ostatniego bardzo zyskuje, im lepiej go poznajemy. Mogę się założyć, że żeńska część odbiorców książki wręcz go pokocha.

Zakończenie pierwszego tomu jest bardzo zaskakujące. Nie wpadłabym na to, że Michelle Hodkin właśnie tak poprowadzi akcję. Po skończeniu lektury ma się ochotę sięgnąć od razu po następne tomy. Na szczęście nie będę musiała czekać na ich napisanie. ;)

Mara Dyer. Tajemnica jest po prostu rewelacyjna! Książka spodobał mi się tak bardzo, że na pewno kupię kolejne jej części i już nie mogę się doczekać, by je przeczytać i odkryć wszystkie sekrety.

Moja ocena: 8/10

Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Mara Dyer. Tajemnica"
Autor: Michelle Hodkin
Tytuł oryginalny: "The Unbecoming of Mara Dyer"
Tłumaczenie: Małgorzata Fabianowska
Seria: Mara Dyer - tom 1
Wydawnictwo: YA!
Rok wyd.: 2014
Stron: 412
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładkowa: 39,99 zł

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!