wtorek, 3 maja 2016

Nigdy nie pozwolę ci odejść – Marta W. Staniszewska

Pierwsza część cyklu Nigdy... była niezła. Największą jej wadą było jednak to, że skończyła się zbyt szybko i nie wszystkie ciekawe wątki zdążyły się rozwinąć. Wobec drugiej części miałam pewne oczekiwania. Czy zostały spełnione? O tym w dzisiejszej recenzji.

Bohaterowie Nigdy nie pozwolę ci odejść mają sporo na głowie. Ich wspólne myśli zajmują przygotowania do ślubu. Jest tyle do zrobienia, a to jeszcze nie wszystko. Sophie planuje otworzyć nowy salon kosmetyczny. Ma naprawdę sporo obowiązków i spraw do przypilnowania, a jej najlepsza przyjaciółka zrzuca jej jeszcze na głowę bombę, przekazując zaskakującą wiadomość. Jak ma się odnaleźć wśród tylu problemów? Co by się jednak nie działo, zawsze znajdzie pocieszenie w ramionach ukochanego mężczyzny, który świata poza nią nie widzi. Aleksa niepokoi jednak jedna sprawa, która ma związek z traumatycznymi wydarzeniami sprzed paru miesięcy. Czy uda mu się dojść do prawdy?

Nigdy nie pozwolę ci odejść jest lepsza od pierwszej części. Narzekałam w niej na pewne ciekawe, jednak nie w pełni wykorzystane wątki. W drugiej części doczekałam się owego rozwinięcia i w tej kwestii jestem usatysfakcjonowana. Nie tylko lepiej poznajemy samych bohaterów, ale także niektóre z postaci drugoplanowych. Jeśli miałabym mieć do kogoś jakieś zastrzeżenia, to jedynie do pewnych zachowań Sophie, która czasem, takie miałam wrażenie, trochę powątpiewała w miłość Aleksa do niej, gdy obawiała się, że drobne nieporozumienia mogą wszystko zniweczyć. "Trochę więcej wiary w tego faceta" – miałam ochotę czasem rzec.

Druga część serii jest bardziej wyważona. Również sporo się dzieje, a bohaterowie muszą stawić czoła pewnym przeciwnościom, pojawia się także pewna, interesująco skonstruowana intryga. W powieści odnajdziecie zaskakujące zwroty akcji, ale i tym razem pewien schemat wpisał się w jej przebieg. Dosyć szybko go odkryłam. Namiętność między bohaterami, o ile w ogóle to możliwe, jest jeszcze większa, jednak nie da się odczuć tutaj przesytu scenami erotycznymi. Proporcje są wyważone.

MOJA OCENA: 7/10

Nigdy nie pozwolę ci odejść spodobało mi się bardziej od poprzedniczki, jednak obydwie części, jako całość, stanowią ciekawy duet. Jeśli lubicie lekkie powieści erotyczne, może zechcecie zwrócić uwagę także i na nie.
Zaczytanego wieczora,


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Nigdy nie pozwolę ci odejść"
Autor: Marta W. Staniszewska
Seria: Nigdy... (tom II)
Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wyd.: 2016
Stron: 288
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładkowa: 29,90 zł








Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję autorce.
Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!