poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Czytelnicze podsumowanie lipca 2016

Wraz z początkiem nowego miesiąca, co na moim blogu jest już tradycją, pojawia się podsumowanie miesiąca ubiegłego. Nie inaczej zaczynam sierpień. Lipiec przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Jak czytelniczo i blogowo wyglądał ten totalnie zaczytany miesiąc? Zobaczcie sami. :)

W lipcu udało mi się przeczytać aż 11 książek. Były to kolejno:
  • Butik na Astor Place Stephenie Lehman (recenzja) – 480 stron (8/10)
  • Obca Diana Gabaldon (recenzja) – 712 stron (8/10)
  • Próba żelaza Holly Black, Cassandra Clare (recenzja) – 352 strony (7/10)
  • Eden. Nowy początek Mia Sheridan (recenzja) – 312 stron (8/10)
  • Uwięziona w bursztynie Diana Gabaldon (recenzja) – 840 stron (8/10)
  • Niewolnica ISIS Dżinan (recenzja) – 192 strony (b.o.)
  • Miedziana rękawica Holly Black, Cassandra Clare (recenzja) – 336 stron (8/10)
  • Czas zaklęty Ałbena Grabowska (recenzja) – 336 stron (8/10)
  • Podróżniczka Diana Gabaldon (recenzja wkrótce) – 952 strony
  • Dobra zmiana grubą kreską Henryk Sawka (recenzja wkrótce) – 168 stron
  • Unieważnienie Emma Chase (recenzja wkrótce) – 416 stron
Suma przeczytanych stron to 5.096, co daje około 164 stron dziennie. To mój absolutny rekord i niesamowicie cieszę się, że tak dobrze mi w tym miesiącu poszło. :)
Wszystkie przeczytane przeze mnie książki były naprawdę dobre i nie ma wśród nich żadnej, która by mnie w jakimkolwiek stopniu rozczarowała. Mój absolutny hit lipca to seria Obca Diany Gabaldon, w której się po prostu zakochałam. Największe odkrycie miesiąca to Czas zaklęty Ałbeny Grabowskiej. Nie spodziewałam się, że to tak świetna powieść. :)

Poza przeczytanymi książkami, na blogu pojawiła się także recenzja czerwcowej lektury Podniebnego lotu R.K. Lilley (klik tutaj).

A tak wygląda stosisko przeczytanych przeze mnie w lipcu książek:


A co poza tym na blogu? Wybrałam się na ekranizację Zanim się pojawiłeś, a swoje wrażenia opisałam w poście z cyklu Filmowo. Pojawił się jeden tag – Fruit Book TAG oraz dziewiąte już Liebster Blog Award. Zorganizowałam konkurs Jaką książkę zabierzesz ze sobą na bezludną wyspę? oraz ogłosiłam jego Wyniki. Tradycyjnie pojawiły się także Zaczytane zapowiedzi oraz Stosik.

W lipcu udało mi się nawiązać dwie nowe współprace – z agencją reprezentującą wydawnictwo Albatros oraz z wydawnictwem Papierowy Księżyc, od którego na dniach mam dostać paczkę. Niesamowicie cieszę się ze współpracy z Papierowym Księżycem, bo wydają naprawdę świetne książki, a jeszcze w tym roku i już w przyszłym szykują się bardzo smakowite premiery. Jest na co czekać. :)

Dzięki temu, że lipiec był tak zaczytany, udało mi się zaliczyć w nim wyzwanie 52 książki w 52 tygodnie. Jak tak dalej pójdzie, uda mi się zaliczyć nieśmiało zakładane 100 książek w ciągu roku. :)

Trochę statystyki:

Dziękuję Wam serdecznie, że przyczyniacie się do tego, iż te statystyki tak pięknie rosną. Dziękuję za każdą odsłonę, każdy komentarz, lajki i obserwacje! :)

Tak wyglądał mój czytelniczy i blogowy lipiec. To był totalnie udany miesiąc i nie wiem, czy i kiedy uda mi się pobić ten rekord, ale na pewno nie zamierzam zwalniać tempa. :)

Już teraz zdradzić Wam mogę, że w sierpniu, z okazji premiery powieści Never, never, której współautorką jest Colleen Hoover, na moim blogu pojawi się Tydzień z Colleen Hoover, a w nim konkurs, w którym będziecie mieli szansę wygrać nowiutki egzemplarz najświeższej powieści! Tydzień wystartuje najpewniej 8 sierpnia. Już teraz zapraszam Was serdecznie!!! :)

A jak Wam minął lipiec? Ile książek udało Wam się przeczytać? Zapraszam do komentowania! Możecie również, jeśli chcecie, w komentarzach wstawiać linki do Waszych podsumowań miesiąca. :)
Zaczytanego dnia,


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!