środa, 10 sierpnia 2016

Tydzień z Colleen Hoover #3: Najlepsze z najlepszych

Tydzień z Colleen Hoover – dzień 3. Hasło na dziś: Najlepsze z najlepszych. Cóż pod nim się kryje? Już wyjaśniam. :) Na swoim koncie mam przeczytanych dziewięć tytułów autorstwa Colleen Hoover. Jedne bardziej mi się podobały, inne mniej, a to oznacza, że jestem w stanie stworzyć mój osobisty ranking powieści tej autorki. Które z nich podobały mi się najmniej, a które zdobyły w moim sercu miejsce na podium? Sprawdźcie!

Miejsce 9
Szukając Kopciuszka
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
Nowelka będąca dodatkiem do powieści Hopeless i Losing Hope, w Polsce wydana jedynie w formie e-booka. Bohaterem jej jest Daniel, najbliższy przyjaciel Deana Holdera. Chłopak nie potrafi wyrzucić z pamięci dziewczyny, z którą spędził kiedyś dwie godziny. Obydwoje, nie zaznawszy wcześniej miłości, zgodzili się na to, że ten krótki wspólny czas spędzą tak, jakby darzyli się tym uczuciem. Daniel nie zna nawet jej imienia, ale przekonany jest o tym, że ją odnajdzie. Wkrótce poznaje szkolną przyjaciółkę Sky, Six. Holder każe mu jednak trzymać się od niej z daleka. A czyż jest coś bardziej pociągającego niż zakazany owoc?
Dlaczego to miejsce?
Szukając Kopciuszka wylądowało na końcu stawki głównie z tego względu, że jest to krótki utwór. Jest dobrze napisany, historia w nim przedstawiona jest ciekawa i dodatkowo uzupełnia jeszcze wątek Sky i Holdera, jednak szybko rozstajemy się z jej bohaterami. To taka wisienka na torcie.

Miejsce 8
Ta dziewczyna
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
Jest to trzeci tom historii Layken i Willa, więc nie będę zarysowywała fabuły, by nie zdradzić treści poprzednich dwóch części. Początek książki jest kontynuacją historii opowiedzianej w poprzednich dwóch tomach, jednak całość przetykana jest retrospekcjami z tomu pierwszego. Jedyna różnica jest taka, iż narratorką Pułapki uczuć jest Layken, a w Tej dziewczynie poznajemy początki znajomości bohaterów z punktu widzenia Willa. Nie oznacza to jednak, że dostajemy dokładnie tę samą opowieść. Pewne rzeczy, których świadkiem był jedynie Will, mogą czytelnika zaskoczyć.
Dlaczego to miejsce?
Właśnie ze względu na to, iż jest to początek tej serii, ale z innej perspektywy. Owszem, zyskujemy szerszy obraz całej opowieści i poznajemy pewne wcześniej nieznane fakty, jednak taki zabieg w pewnym sensie nie czyni tego tomu pełnowartościowym, popychającym całą historię naprzód.

Miejsce 7
Losing Hope
Moja recenzjakilk tutaj.
O czym to jest?
Losing Hope to książka napisana na podobnej zasadzie, jak Ta dziewczyna. Jest to drugi tom powieści Hopeless, jednak prawda jest taka, że jest to ta sama historia, ale widziana oczami Holdera. Są oczywiście pewne różnice – najważniejszą jest chociażby fakt, że akcja Losing Hope zaczyna się wcześniej, niż Hopeless, jednak w ogromnej mierze mamy te same sytuacje i te same dialogi, co w pierwszej części. Również i tym razem autorka starała się dopowiedzieć coś, czego wcześniej czytelnik nie wiedział.
Dlaczego to miejsce?
Choć zabieg zastosowany przy Losing Hope i Tej dziewczynie jest taki sam, to jednak odnoszę wrażenie, że Losing Hope napisana jest o wiele lepiej. Rewelacje, jakie w niej ujawnia autorka, zrobiły na mnie dużo większe wrażenie, niż to, co ujawniono w Tej dziewczynie

Miejsce 6
Nieprzekraczalna granica
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
Jest to drugi tom Pułapki uczuć. Bohaterami powieści są Layken i Will. Obydwoje ciężko doświadczeni przez los muszą zmierzyć się z tym, co na nich spadło. W zmaganiach z codziennością liczyć mogą na grono wiernych przyjaciół. Kilka dramatycznych zwrotów akcji, co nieco przewidywalna fabuła, spora dawka humoru. Narratorem powieści jest Will. Więcej zdradzić nie mogę.
Dlaczego to miejsce?
Nieprzekraczalna granica to wreszcie pierwsza w tym zestawieniu pełnowartościowa i zupełnie świeża powieść, jednak w porównaniu z resztą wypada słabiej. Pułapka uczuć zrobiła na mnie ogromne wrażenie i naprawdę byłoby trudno napisać kontynuację, która zdołałaby przeskoczyć ten poziom. W tej książce najbardziej ujęły mnie humor i więzi rodzinne, które nie muszą być więzami krwi. Najbardziej w pamięć zaś zapadły mi gwiazdki z poradami i "motylkowanie".

Miejsce 5
Never never
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
O fabule tej książki mogliście przeczytać wczoraj. Dla przypomnienia: Charlie budzi się w klasie pełnej obcych ludzi, kompletnie nie mając pojęcia, skąd sie tam wzięła i kim jest. Dosyć szybko odkrywa, że nie ona jedna padła ofiarą dziwnej amnezji. To samo przydarzyło się Silasowi, z którym najwidoczniej kiedyś wiele ją łączyło. Obydwoje wiedzą, jak skonstruowany jest świat, potrafią w nim się poruszać, ale wspomnienia dotyczące ich osobowości, ich wspólnej przeszłości, zostały kompletnie wymazane. Bohaterowie muszą odkryć kim są i dlaczego stracili pamięć.
Dlaczego to miejsce?
Jak wspomniałam w recenzji, powieść jest całkiem ciekawa, wciąga mnogością zagadek i pytań, na które chce się poznać odpowiedzi. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia każdego z bohaterów, dzięki czemu nie tylko wiemy, jak oni się w tej sytuacji odnajdują, ale sami możemy poczuć się uczestnikami ich poszukiwań. Bardzo dobra książka, jednak czegoś zabrakło mi w zakończeniu, stąd takie, a nie wyższe miejsce w moim rankingu.

Miejsce 4
Hopeless
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
17-letnia Sky nigdy nie czuła niczego specjalnego do żadnego chłopaka. To zmienia się, gdy dziewczyna poznaje Holdera i zaczyna czuć nieznane wcześniej emocje. Wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, bo chłopak ma nieciekawą reputację, jednak nie jest w stanie powstrzymać fascynacji, jaki ten w niej budzi. Sam Holder nie ułatwia jej tego zadania, chcąc ją poznać jak najlepiej. Kiedy obydwoje zbliżają się od siebie, w Sky odżywają wspomnienia, które dawno zatarły się w jej pamięci. Holder coś przed nią ukrywa, a prawda może na zawsze odmienić jej życie.
Dlaczego to miejsce?
Hopeless było pierwszą powieścią Hoover, jaką przeczytałam. Zrobiła na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Z nią po raz pierwszy wsiadłam na emocjonalny rollercoaster zwany twórczością Colleen Hoover. Zupełnie nie spodziewałam się tego, jak rozwinie się akcja tej powieści. Skąd jednak miejsce poza podium? To był naprawdę mocny początek mojej znajomości z tą autorką, ale potem okazało się, że pewne książki są jeszcze lepsze.

Miejsce 3
Pułapka uczuć
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
Po śmierci ojca 18-letnia Layken przeprowadza się z matką i młodszym bratem do niewielkiego miasteczka w Michigan. Dziewczyna przekonana jest, że nie będzie szczęśliwa w nowym miejscu. Promyczek nadziei zapala się jednak, gdy poznaje swojego sąsiada, 21-letniego Willa. Chłopak bardzo szybko zaprasza ją na randkę, podczas której zabiera ją do świata slamu – poezji zwykłych ludzi. Layken jest oczarowana Willem. Pierwszy dzień w nowej szkole wywraca jednak wszystko do góry nogami.
Dlaczego to miejsce?
Dwie rzeczy sprawiły, że ta powieść wywalczyła sobie tak wysokie miejsce w moim osobistym rankingu. Pierwsza z nich to slam, który robi wrażenie. Chociaż może nie jest to poezja w pełnym tego słowa znaczeniu, to jednak jest w jej formie coś chwytającego za serce. Druga rzecz, która mnie w Pułapce uczuć ujęła, to istny huragan emocjonalny, jaki przetoczył się przez moje serce za sprawą tej książki. To jedna z powieści, przy których wręcz zanosiłam się płaczem. 

Miejsce 2
Maybe Someday
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
22-letnia Sidney miała dotąd uporządkowane życie – praca, studia, związek. Wszystko zmienia się, gdy dziewczyna odkrywa, że jej chłopak zdradza ją z jej współlokatorką. Nie ma mowy, by mogła dalej mieszkać z nią pod jednym dachem, jednak nie bardzo ma się gdzie podziać. Pomocną dłoń wyciąga do niej sąsiad – 24-letni Ridge, który proponuje jej wolny pokój w swoim mieszkaniu. Rigde jest muzykiem – gra na gitarze i tworzy piosenki dla zespołu brata. Cierpi jednak na blokadę twórczą i jego melodiom brak tekstów. Sidney natomiast potrafi przelać na papier każdą ze skrywanych w sercu emocji. Wkrótce obydwoje zaczynają wspólnie pracować nad nowymi piosenkami.
Dlaczego to miejsce?
Ta książka ujmuje emocjami, jakie są udziałem bohaterów, a dzięki specjalnie do tej książki stworzonej muzyce, te emocje jeszcze lepiej trafiają do serca czytelnika. Czytając Maybe Someday, w odpowiednich momentach puszczałam sobie poszczególne piosenki, dzięki czemu mogłam poczuć się jak cichy uczestnik opisywanych wydarzeń. Jest także w tej książce mój ulubiony rodzaj narracji – rozdziały z perspektywy Sidney przeplatają się z rozdziałami z perspektywy Ridge'a. Cudowna powieść!

Miejsce 1
Ugly Love
Moja recenzjaklik tutaj.
O czym to jest?
Początkująca pielęgniarka Tate przeprowadza się do swojego brata, gdzie wkrótce poznaje jego przyjaciela, Milesa. Przystojny pilot jest bardzo skryty i diabelnie przystojny. Między nimi iskrzy, jednak nie ma mowy, by mogło wyniknąć z tego coś więcej. Miles nie uznaje związków, a jego jedyną zasadą jest "nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości". Tate, pochłonięta nauką i pracą, nie ma czasu na miłość, zgadza się jednak na pozbawiony zobowiązań układ z Milesem. Nie tak łatwo jednak oddzielić uczucia od cielesności.
Dlaczego to miejsce?
Ugly Love jest, moim zdaniem, najdojrzalszą powieścią Colleen Hoover, jaką czytałam. Jest także zdecydowanie najgorętszą. Akcja powieści prowadzona jest dwutorowo – jednocześnie obserwujemy wydarzenia z teraźniejszości, których narratorką jest Tate, oraz wydarzenia z przeszłości, której narratorem jest Miles. Jednocześnie śledzimy rozwój relacji bohaterów i powoli dowiadujemy, co kryje się za fasadą obojętności Milesa. To bardzo emocjonalna historia i zdecydowanie moja ulubiona powieść Colleen Hoover.

Tak właśnie wygląda mój osobisty ranking powieści Colleen Hoover. W tym roku na polskim rynku pojawi się jeszcze November 9 i jestem bardzo ciekawa, które miejsce zagrzeje sobie w moim sercu. Z niecierpliwością będę wyczekiwała także polskich premier książek Confess i It Ends With Us.

Na koniec kolejny element hasła konkursowego do kolekcji. :)

element hasła #3:
"HOOVER"

A jak wyglądałby Wasz ranking powieści Colleen Hoover? Ile z nich przeczytaliście? Która zajmuje pierwsze miejsce na podium? Zapraszam do komentowania! :)
Wszystkie posty z cyklu Tydzień z Colleen Hoover znajdziecie tutaj. Już jutro przekonacie się, co kryje się pod czwartkowym tytułem Polska kontra reszta świata. Zapraszam! :)
Zaczytanego dnia,



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!