wtorek, 1 sierpnia 2017

Czytelnicze podsumowanie lipca 2017

Lipiec za nami, pora na jego podsumowanie. Czytelniczo to był bardzo udany miesiąc – zaczytany jak jeszcze żaden w tym roku. Mam powody do zadowolenia. :)

W lipcu udało mi się przeczytać jedenaście książek (lub dziesięć w zależności od tego, jak patrzeć na Pieśń lodu i ognia). Były to:
  • Bilet do szczęścia Beata Majewska (7/10) – recenzja
  • Krawcowa z Madrytu María Dueñas (8/10) – recenzja
  • Bad Mommy. Zła mama Tarryn Fisher – recenzja wkrótce
  • Po własnych śladach Mariusz Koperski (6/10) – recenzja
  • Między niebem z Lou Lorraine Fouchet (8/10) – recenzja
  • Baśnie osobliwe Ransom Riggs (8/10) – recenzja
  • Cabin Porn Zach Klein (7/10) – recenzja
  • Nawałnica mieczy. Stal i śnieg George R.R. Martin – recenzja wkrótce
  • Nawałnica mieczy. Krew i złoto George R.R. Martin – recenzja wkrótce
  • Uziemieni R.K. Lilley (3/10) – recenzja
  • Dotyk Crossa Sylvia Day – recenzja wkrótce
Suma przeczytanych stron to 4.510, co daje około 145 stron dziennie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam tak dobry miesiąc i cieszę się, że udało mi się aż tyle przeczytać. :)
Najlepszą książką lipca była zdecydowanie Nawałnica mieczy. Martin to klasa sama w sobie. Najgorszą książką była zaś powieść Uziemieni, która mnie zanudziła i powaliła ilością absurdu w niej zawartego.

W lipcu pojawiły się na blogu dwie zaległe recenzje:
A tak prezentuje się stosik książek wyczytanych w lipcu:


Co poza tym na blogu? Ostatnio głównie pojawiają się na nim recenzje, ale coś tam poza nimi też się pojawiło. Zaczął się siódmy sezon Gry o tron i w cyklu Pod wrażeniem opisuję wrażenia po obejrzeniu kolejnych odcinków – póki co opisałam odcinek pierwszy i drugi. Poza tym także pojawiły się standardowe punkty programu – Stosik i Zaczytane zapowiedzi.

Trochę statystyki:
Trochę zaniedbałam Instagrama, publikowałam zdjęcia sporadycznie, przez co straciłam kilku obserwatorów, niemniej dziękuję Wam serdecznie, że przyczyniacie się do tego, iż pozostałe statystyki rosną. Dziękuję za każdą odsłonę, każdy komentarz, lajki i obserwacje! Dzięki Wam blog zanotował już 300 tysięcy odsłon! :)

No i tak wyglądał mój czytelniczy i blogowy lipiec. Mam nadzieję, że sierpień będzie równie udany. :)
A jak Wam minął ten miesiąc? Ile książek udało Wam się przeczytać? Zapraszam do komentowania! Możecie również, jeśli chcecie, w komentarzach wstawiać linki do Waszych podsumowań miesiąca. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!