poniedziałek, 28 grudnia 2015

TOP15 – książki przeczytane w 2015


Rok 2015 powoli przechodzi do historii. Udało mi się przeczytać w ciągu tego roku wiele naprawdę świetnych książek. Niektóre z nich pozostaną w mojej pamięci na zawsze. Przygotowałam dzisiaj dla Was zestawienie piętnastu w mojej opinii najlepszych, spośród wszystkich, jakie dane było mi poznać w kończącym się roku. Trudno było mi wybrać tylko piętnaście, ale w końcu się udało. Jesteście ciekawi, które z książek zajęły poszczególne miejsca? A więc zapraszam! :)

Miejsce 15 : Zaplątani - Emma Chase
Emma Chase ujęła mnie niezwykłym stylem prowadzenia narracji w swojej powieści. Poszczególne części serii Tangled są napisane z perspektywy różnych postaci, a każda z nich prowadzi swego rodzaju dialog z czytelnikiem, w którym częściowo za pomocą retrospekcji przedstawia sytuację, w jakiej się znalazł (lub znalazła). Spora dawka humoru i niebanalni bohaterowie czynią z tej serii pozycję wyróżniającą się wśród literatury erotycznej.
Recenzja: KLIK

Miejsce 14: Dzieci gniewu - Paul Grossman
Paul Grossman oczarował mnie klimatem książki, który mrozi krew w żyłach, realizmem, z jakim opisywał wydarzenia rozgrywające się w książce oraz historycznym tłem powieści. To poruszająca książka, którą polubią wszyscy wielbiciele kryminałów historycznych.
Recenzja: KLIK

Miejsce 13: Pułapka uczuć - Colleen Hoover
W moim zestawieniu nie mogło zabraknąć Colleen Hoover. Przeczytałam w tym roku sześć jej książek i jedna z nich musiała znaleźć się na tej liście. Trudno było mi się zdecydować na jedną, bo przynajmniej trzy z nich zasługiwały na to miejsce. Ostatecznie zdecydowałam się na Pułapkę uczuć, bo wzbudziła we mnie ogromne uczucia i wycisnęła ze mnie morze łez.
Recenzja: KLIK

Miejsce 12: Czas Żniw - Samantha Shannon
Samantha Shannon stworzyła zupełnie nowy, niezwykle przemyślany i dopracowany w najdrobniejszym szczególe świat. Początkowo zdarzenie z natłokiem informacji utrudnia czytanie, ale z pomocą przychodzi słowniczek, który objaśnia wszystkie niezrozumiałe terminy. Kiedy się już z nimi zapozna, książka wciąga i nie puszcza do samego końca. Mimo iż tom drugi czeka od dłuższego czasu na półce, nadal się za niego nie zabrałam. Słyszałam, że zakończenie tej części łamie serce i trochę się go boję, ale mam nadzieję niedługo ją przeczytać.
Recenzja: KLIK

Miejsce 11: Chce się żyć - Maciej Pieprzyca
Książka, do której napisania Macieja Pieprzycę zainspirowało samo życie. Najpierw obejrzałam film pod tym samym tytułem. Kiedy dowiedziałam się, że twórca filmu miał tyle materiału, że napisał także i książkę, musiałam ją przeczytać. Opowieść Mateusza, który jest więźniem swojego niesprawnego ciała, bardzo porusza. Tym, co dodatkowo urzeka w Chce się żyć, jest styl autora, który z historii o niepełnosprawnym chłopaku nie zrobił ckliwego czytadła, lecz mądrą, pełną humoru i autoironii książkę.
Recenzja: KLIK

Miejsce 10: Miniaturzystka - Jessie Burton
Miniaturzystka to książka, którą chciałam mieć, od kiedy tylko o niej usłyszałam. Czułam, że mi się spodoba i moje przeczucie mnie nie myliło. Jessie Burton stworzyła intrygującą, pełną mrocznych sekretów, niezwykłą historię, którą osadziła w XVII-wiecznym Amsterdamie. Świetnie oddała klimat epoki i problemy, z jakimi zmagać musi się bohaterka. Rdzeń powieści stanowi tajemniczy domek dla lalki i fascynujące zdolności miniaturzystki, której Nella zleca wykonanie miniatur do domku.
Recenzja: KLIK

Miejsce 9: Motyl - Lisa Genova
Motyl to poruszająca opowieść o 50-letniej Alice, profesor Harvardu, u której wykryta zostaje choroba Alzheimera o wczesnym początku. Lisa Genova przedstawia zmagania chorej, kładąc nacisk na to, jak to ona odczuwa skutki postępującej choroby i jak z nią walczy. Obserwujemy, jak choroba powoli zabiera jej kolejne części życia, które przez lata układała, jak zabiera jej wspomnienia i umiejętności. Motyl to książka, która może odmienić spojrzenie na tę chorobę i osoby nią dotknięte. Daje do myślenia.
Recenzja: KLIK

Miejsce 8: Obsydian - Jennifer L. Armentrout
To miejsce powinna zająć całą seria Lux, nie tylko pierwszy jej tom, ale to od niego zaczęła się moja przygoda z Katy i Daemonem. Zakochałam się w stylu i bohaterach Jennifer L. Atmentrout. Tematyka obcych wśród romansów paranormalnych dla młodzieży jest wciąż dosyć świeża, co stanowi sporą zaletę tej serii. Autorka nie pozwala się nudzić, a dwójka jej bohaterów nie od razu darzy się sympatią. Między Katy a Daemonem mocno iskrzy, a ciętym ripostom nie ma końca. Naprawdę polubiłam tę serię. :)
Recenzja: KLIK

Miejsce 7: Znachor - Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Filmową wersję Znachora z 1981 roku widziałam niezliczoną ilość razy. Uwielbiam ten film i nigdy mi się on nie znudzi. Postanowiłam sięgnąć także i po książkę, by przekonać się, czy papierowy pierwowzór filmu także mnie urzeknie. Okazało się, że książka również skradła moje serce, mimo pewnych różnic. Uwielbiam jej bohaterów, klimat i przesłanie.
Recenzja: KLIK

Miejsce 6: Dziennik - Anne Frank
Poruszające zapiski młodej Żydówki, która przez 2 lata ukrywała się wraz z rodziną w niewielkiej oficynie w Amsterdamie. W swoim dzienniku opisuje codzienność życia w ukryciu - ciągły strach przed wykryciem, obawy przed zbombardowaniem, relacje, jakie wytworzyły się pomiędzy mieszkańcami kryjówki. To niezwykły zapis dojrzewania młodej dziewczyny i ważny dowód holocaustu.
Recenzja: KLIK

Miejsce 5: Mały Książę - Antoine de Saint-Exupéry
Małego Księcia czytałam w gimnazjum, a w tym roku odświeżyłam sobie tę niewielką książeczkę. To magiczna opowieść pełna życiowych mądrości, a najbardziej intrygujące w niej jest to, że im człowiek jest starszy, tym więcej może z niej zrozumieć, dlatego warto ją przeczytać kilka razy w życiu.
Recenzja: KLIK

Miejsce 4: Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta - Claire North
Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta to kolejna z tych książek, które oczarowały mnie od momentu, gdy się o nich dowiedziałam i od samego początku czułam, że mi się spodoba. Harry August przeżywa swoje życie ciągle od nowa. Śmierć nigdy nie jest dla niego końcem. Kiedy bohater umiera, zawsze powraca do tego samego miejsca. Każde ze swoich żyć może przeżyć inaczej, musi pamiętać tylko o jednym - nie ingerować w bieg przyszłości. Ktoś jednak złamał tę zasadę, a Harry musi go powstrzymać, inaczej świat ulegnie zniszczeniu. Powieść Claire North to magiczna i dopracowana w każdym drobiazgu historia, przy której nie można się nudzić. I jeszcze ta okładka - boska!
Recenzja: KLIK

Miejsce 3: Światło, którego nie widać - Anthony Doerr
Magiczna, urzekająca historia dwojga dorastania dwojga dzieci - Marie-Laure oraz Wernera. Ona - niewidoma, wychowywana przez ojca Francuzka, która z powodu wojny przenosi się z Paryża do Saint-Malo. On - sierota, młody, zafascynowana radiem, Niemiec, który dzięki swoim zdolnościom trafia do elitarnej szkoły, a potem zostaje wcielony do wojska. Ich losy splatają się podczas bombardowania Saint-Malo.
Światło, którego nie widać to przepiękna i poruszająca opowieść, napisana cudownym, bardzo plastycznym językiem.
Recenzja: KLIK

Miejsce 2: Saga wiedźmińska - Andrzej Sapkowski
Sagę wiedźmińską rozpoczęłam jeszcze w 2014 roku, w tym roku ją dokończyłam. Tutaj reprezentuje ją Sezon burz, mimo iż do podstawowej sagi nie należy. Wynika to tylko z faktu, że to jedyna recenzja książki Sapkowskiego, jaką można znaleźć na moim blogu.
Wiedźmin to po prostu absolutna rewelacja. Cudowne dziecko Andrzeja Sapkowskiego. Kawał świetniej fantastyki, która spokojnie może konturować z najlepszymi światowymi przedstawicielami gatunku. Uwielbiam jej bohaterów, przedstawiony w niej świat, nawiązania do mitologii słowiańskiej oraz baśni i podań, niepowtarzalny klimat, język i ogromną dawkę humoru. Chociaż zakończenie sagi złamało mi serce, nadal darzę ją ogromnym uczuciem.
Recenzja - Sezon burz: KLIK

Miejsce 1 - Złodziejka książek - Marcus Zusak
Absolutnie cudowna, zachwycająca, urzekająca, wspaniała. Złodziejka książek to powieść, która zdobyła nie tylko najwyższą pozycję wśród przeczytanych książek w 2015 roku. Z pewnością jest to książka, która należy go grona najlepszych, jakie przeczytałam w całym moim życiu. Markus Zusak skradł moje serce, zawładnął nim i potem roztrzaskał na milion kawałków. Podczas lektury zapewnił mi cały wachlarz emocji i wycisnął morze łez. Zachwycił plastycznym językiem, urzekł chwytającą za serce historią i uświadomił mi moc słów. Oczarował oddaną przyjaźnią i rodzinną miłością, która nie potrzebuje więzów krwi. Złodziejka książek to powieść, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu.
Recenzja: KLIK


Tak prezentuje się piętnaście najlepszych książek, wśród przeczytanych przeze mnie w 2015 roku. Ile z nich znalazłoby się na Waszej liście? Jakie jeszcze inne książki zrobiły na Was ogromne wrażenie w tym roku? Zapraszam do komentowania!
Zaczytanego dnia,


źródła okładek:
http://lubimyczytac.pl/
http://www.wydawnictwofilia.pl/
http://www.wsqn.pl/
Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!