Minął ponad rok od kiedy czytałam po raz ostatni jakąś powieść autorstwa Mii Sheridan i chyba trochę zdążyłam zapomnieć, jaką przyjemnością jest lektura jej książek. W zeszłym miesiącu swoją premierę miała najnowsza jej powieść. Bez złudzeń, bo taki właśnie nosi ona tytuł, przypomniało mi, za co lubię jej twórczość.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 listopada 2018
niedziela, 19 sierpnia 2018
Mój zawodnik – K. Bromberg
Minęły dwa lata, od kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po powieść K. Bromberg. Driven, bo to od niego wszystko się zaczęło, zrobiło na mnie ogromne wrażenie i zapoczątkowało znajomość z twórczością pełną cudownych, poruszających do głębi historii miłosnych. Od tamtego czasu przeczytałam wszystko, co wyszło spod pióra Bromberg i zostało wydane w Polsce. Niedawno swoją premierę miała otwierająca cykl The Player powieść Mój zawodnik, będąca jedenastą już książką autorki na polskim rynku. Czego tym razem można spodziewać się, sięgając po nią?
piątek, 17 sierpnia 2018
Dopóki nie zjawiłaś się ty – Penelope Douglas
W zeszłym roku miałam okazję przeczytać powieść Dręczyciel Penelope Douglas (recenzja tutaj). Była to historia Tate, której życie przez lata uprzykrzał jej niegdysiejszy przyjaciel z dzieciństwa, Jared, i która wreszcie postanowiła powiedzieć mu „dość!”. Książka ta spodobała mi się na tyle, że kiedy dowiedziałam się, że ma u nas zostać wydana powieść opisująca tę historię z perspektywy Jareda, poczułam, że muszę ją przeczytać. Czy warto było po nią sięgać?
sobota, 14 lipca 2018
Rozdarte serce – Scarlett Cole
Kiedy w zeszłym roku w moje ręce trafiła Najtwardsza stal Scarlett Cole (recenzja tutaj), nie przypuszczałam, że za jej niepozorną okładką znajdę tak zaskakująco dobrą i pełną emocji powieść. Książka ta zrobiła na mnie takie wrażenie, że z niecierpliwością czekałam na kolejny tom tej serii. Niedawno miałam wreszcie okazję po niego sięgnąć. Ale czy Rozdarte serce utrzymało poziom poprzedniczki?
wtorek, 26 czerwca 2018
Cała ja – Augusta Docher
Od czasów debiutanckiej powieści Augusty Docher przeczytałam już siedem książek tej autorki (w tym trzy napisane jako Beata Majewska). Polubiłam jej styl i historie przez nią stworzone na tyle, że z chęcią sięgam po kolejne nowości. Nie mogłam także odmówić sobie przyjemności przeczytania jednej z jej ostatnich powieści, jaką jest Cała ja.
niedziela, 22 kwietnia 2018
Pan O – Lauren Blakely
Z twórczością Lauren Blakely spotkałam się po raz pierwszy za sprawą wydanej na początku tego roku powieści Pan Wyposażony, która okazała się dla mnie sporym zaskoczeniem. Nie spodziewałam się wówczas po niej zbyt wiele, a otrzymałam całkiem zgranie napisany i porywający romans. Z chęcią zatem sięgnęłam po kolejną jej książkę, jaką jest Pan O. To historia Nicka, przyjaciela Spencera, którego mogliśmy poznać w Panu Wyposażonym. Czy i tym razem autorka wywarła na mnie pozytywne wrażenie?
poniedziałek, 9 kwietnia 2018
To nie może być prawda – Hanna Dikta
Z twórczością Hanny Dikty miałam okazję spotkać się już za sprawą jej pierwszej powieści, We troje. Pozornie lekka książka na jeden wieczór okazała się przepełnioną bólem, nostalgiczną i dającą do myślenia lekturą. Zrobiła na mnie całkiem spore wrażenie. I właśnie to wrażenie mając w pamięci, sięgnęłam po jej najnowszą powieść, To nie może być prawda.
sobota, 7 kwietnia 2018
Sweet Cheeks. Zapach namiętności – K. Bromberg
K. Bromberg oczarowała mnie serią Driven. Opisane w dziewięciu książkach losy Rylee i Coltona oraz osób z ich otoczenia podbiły moje serce i sprawiły, że ich autorka zagrzała sobie miejsce w gronie moich ulubionych pisarzy. Kiedy dowiedziałam się, że ma być wydana kolejna jej powieść, ucieszyłam się, że wreszcie będę miała okazję przeczytać coś nowego. Liczyłam na coś, co zachwyci mnie podobnie jak wcześniejsze książki. Tym razem jednak takiego zachwytu nie było.
poniedziałek, 5 marca 2018
Arsen – Mia Asher
Kiedy sięgam po romans, oczekuję historii, która mnie porwie, oczaruje i będzie pełna emocji. Oczekuję powieści, po przeczytaniu której będę czuła usatysfakcjonowanie poznaną fabułą i bohaterami. Jakiś czas temu miałam okazję sięgnąć po Arsena Mii Asher. Owszem, lektura dostarczyła mi silnych emocji, jednak niezupełnie takich, jakich oczekiwałam. Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, bym odczuwała taką nienawiść i pogardę w stosunku do głównego bohatera książki.
poniedziałek, 26 lutego 2018
Zdążyć z miłością – Beata Majewska
W ubiegłym roku miałam okazję zapoznać się z dwoma powieściami Beaty Majewskiej – Konkursem na żonę oraz Biletem do szczęścia – opowiadającymi historię Łucji i Hugona, których połączył pewien niecodzienny konkurs. W życiu tych dwojga niemałego zamieszania narobiła była dziewczyna Hugona, Olga. To właśnie jej poświęcona jest kolejna z książek tej autorki, zatytułowana Zdążyć z miłością, którą udało mi się niedawno przeczytać.
niedziela, 28 stycznia 2018
Conviction – Corinne Michaels
We wrześniu ubiegłego roku pisałam na blogu o Consolation (recenzja tutaj). Ta powieść była dla mnie kompletnym zaskoczeniem, zaś jej autorka, Corinne Michaels, jednym z moich odkryć roku. Porywająca i pełna emocji historia Natalie i Liama zakończyła się tak niespodziewanym zwrotem akcji, że musiałam zbierać szczękę z podłogi. Nie mogłam doczekać się jej kontynuacji i dzisiaj wreszcie opowiem Wam o tym, czy było warto czekać na Conviction z taką niecierpliwością.
czwartek, 11 stycznia 2018
Pan Wyposażony – Lauren Blakely [PREMIERA]
Lubię, kiedy książka pozytywnie mnie zaskakuje. Szczególnie zaś lubię te przypadki, kiedy znajduję w niej więcej, aniżeli zakładałam, że w niej znajdę. Takim zaskoczeniem właśnie okazała się powieść Pan Wyposażony, która dzisiaj ma swoją premierę.
czwartek, 30 listopada 2017
Komisarz – Paulina Świst
Kiedy kilka miesięcy temu czytałam Prokuratora, nie przypuszczałam, że tak szybko w księgarniach pojawi się kontynuacja tej powieści. Mimo pewnych drobnych uwag, był to całkiem niezły debiut autorki kryjącej się pod pseudonimem Paulina Świst. Jak na jego tle wypadł niedawno wydany Komisarz?
wtorek, 14 listopada 2017
Ognisty krzyż – Diana Gabaldon
Przyznać muszę, że tak jak uwielbiam serię Obca i cztery pierwsze tomy połykałam w szybkim tempie mimo sporych gabarytów każdej z części, tak z piątym miałam niemały kłopot. Książkę zaczęłam czytać w, uwaga, uwaga, lutym, ale po około 350 stronach, które mi się dłużyły, odłożyłam ją na półkę i tak przeleżała ona niedokończona przez ładnych kilka miesięcy. Dopiero niedawno postanowiłam ją dokończyć, bo po paru odcinkach trzeciego sezonu Outlandera zatęskniłam za książkowymi pierwowzorami Jamiego i Claire. Powrót do świata wykreowanego przez Dianę Gabaldon był jak powrót w dobrze znane strony. Nie sądziłam, że aż tak bardzo mi tego brakowało.
niedziela, 29 października 2017
Until November – Aurora Rose Reynolds
Sięgając po kolejną książkę do przeczytania, oczekuję dobrej rozrywki. Są jednak takie powieści, w których dość szybko pojawiają się zgrzyty. Okazuje się, że fabuła jest kiepska, styl nie porywa, a bohaterowie irytują od samego początku. Z nadziei na dobrą rozrywkę wychodzi jedno wielkie rozczarowanie. Taką właśnie książką okazało się Until November Aurory Rose Reynolds.
środa, 4 października 2017
Najtwardsza stal – Scarlett Cole
Uwielbiam powieści, które mnie zaskakują, szczególnie gdy za niepozorną okładką znajduję naprawdę dobrą i porywającą treść. Taką właśnie powieścią okazała się Najtwardsza stal Scarlett Cole, rozpoczynająca cykl Tatuaże.
piątek, 22 września 2017
Consolation – Corinne Michaels [PRZEDPREMIEROWO]
Już w październiku w księgarniach pojawi się książka wydana pod szyldem zupełnie nowego wydawnictwa. Szósty Zmysł wydawać będzie powieści skierowane do kobiet – pełne uczuć i emocji historie, które chwycą czytelniczki za serca. Pierwszą z nich będzie Consolation Corinne Michaels, którą już miałam okazję przeczytać. Powiem tylko jedno – taki początek zwiastuje wiele dobrego.
poniedziałek, 11 września 2017
Najlepszy powód, by żyć – Augusta Docher [PRZEDPREMIEROWO]
Przeczytałam każdą do tej pory powieść napisaną przez Augustę Docher, tak więc nie mogłam odmówić sobie przyjemności zapoznania się również z jej najnowszą książką. Sięgając po Najlepszy powód, by żyć, nie przypuszczałam nawet, że oto właśnie trafię na powieść, w której opisane są moje własne obawy, że będzie to coś, co będzie miało dla mnie tak osobisty przekaz.
wtorek, 22 sierpnia 2017
Dance, sing, love. Miłosny układ – Layla Wheldon
Czasem zdarza mi się trafić na książkę, której lektura ma niewiele wspólnego z przyjemnością. Mimo iż męczę się podczas czytania, staram się dotrwać do końca. Po cichutku (naprawdę bardzo, bardzo cicho) liczę na to, że może jeszcze coś zmieni moją ocenę, że może jeszcze spojrzę na nią przychylnym okiem. Bardzo często nic z tego cichego liczenia nie wychodzi, ale przynajmniej mogę mieć pewność, że oceniłam powieść dokładnie, bo przeczytałam ją do końca. Jeszcze nie trafiłam na taką książkę, której nie byłabym w stanie dokończyć. Aż do teraz. Dance, sing, love. Miłosny układ to pierwsza powieść, przez którą, mimo najszczerszych chęci, nie byłam w stanie przebrnąć. Tak więc nie będzie to recenzja pełnego dzieła, ale wytłumaczę się z tego, co nie pozwoliło mi rozprawić się z tą powieścią.
wtorek, 15 sierpnia 2017
Down Shift. Bez hamulców – K. Bromberg [PRZEDPREMIEROWO]
Driven jest jedną z moich ulubionych serii spośród romansów/erotyków. K. Bromberg oczarowała mnie totalnie, zarówno częścią poświęconą Rylee i Coltonowi, jak i dodatkami poświęconymi osobom z ich otoczenia. Uwielbiam emocje, od których kipią te powieści, dlatego też nie mogłam odmówić sobie przyjemności powrotu do świata mojej ulubionej serii i po prostu musiałam przeczytać najnowsza jej część. Down Shift. Bez hamulców po raz kolejny umocniło pozycję tej serii w moim sercu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.






















