Z Charley Davidson, prywatną detektyw i Kostuchą w jednym, poznałam się w 2013 roku. Po dwóch pierwszych tomach, z ogromną niecierpliwością oczekiwałam na trzecią część przygód. Drugi grób po lewej zawartą zapowiedzią obiecywał, iż kontynuacja pojawi się w listopadzie tamtego roku. Niestety, ku mojej rozpaczy, czas mijał, a Trzeci grób na wprost nie pojawiał się na rynku. Fanpage wydawnictwa uspokajał, iż książka pojawi się w księgarniach i prosił o cierpliwość. Tylko czasem naprawdę o nią ciężko. W końcu pojawiły się zapowiedzi. I chociaż finalna data wydania również miała swój poślizg, dalej czekałam... Aż w końcu jest! Książka pojawiła się w sprzedaży. Zamówienie zrobiłam, potem już tylko czekałam, aż kurier przyjedzie z paczką. Dzisiaj, po przeczytaniu, mogę stwierdzić, że warto było czekać. Ale błagam, kochany Papierowy Księżycu, nie dajcie mi tego przeżywać ponownie! Nie każcie znowu tyle czekać na czwarty tom! ;)



