Pierwszą książką Marty Kisiel, jaką trafiła w moje ręce, było Nomen Omen. Powieść przypadła mi do gustu i kiedy widziałam kolejne opinie, iż Dożywocie jest nawet jeszcze lepsze, po prostu musiałam ją mieć. Cóż mogę o niej powiedzieć teraz, już po lekturze? O tym w dzisiejszej recenzji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kisiel Marta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kisiel Marta. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 maja 2016
sobota, 6 lutego 2016
Nomen Omen – Marta Kisiel
Nomen Omen to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Kisiel. Książkę udało mi się upolować jeszcze w zeszłym roku w naprawdę okazyjnej cenie, bo za niecałe 10 zł. A że tytuł ten ciągnął mnie do siebie, mimo iż poza zarysem fabuły z okładki niewiele o nim wiedziałam, takiej okazji więc przepuścić po prostu nie mogłam. Swoje jednak książka odleżała na półce, aż dwa dni temu, wybierając sobie lekturę do przeczytania, stwierdziłam, że mam właśnie na nią ochotę. To był świetny wybór, bo w świecie wykreowanym przez Martę Kisiel, czas spędziłam bardzo przyjemnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.




