Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sheridan Mia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sheridan Mia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2018

Bez złudzeń – Mia Sheridan

Minął ponad rok od kiedy czytałam po raz ostatni jakąś powieść autorstwa Mii Sheridan i chyba trochę zdążyłam zapomnieć, jaką przyjemnością jest lektura jej książek. W zeszłym miesiącu swoją premierę miała najnowsza jej powieść. Bez złudzeń, bo taki właśnie nosi ona tytuł, przypomniało mi, za co lubię jej twórczość.

poniedziałek, 15 maja 2017

Bez szans – Mia Sheridan

Mia Sheridan jest jedną z moich ulubionych pisarek. Po jej powieści mogę sięgać w ciemno, jeszcze żadna z jej książek mnie nie rozczarowała. Nie mogłam odmówić sobie przyjemności sięgnięcia po Bez szans, jej najnowszą powieść, jaka ukazała się w Polsce. Po raz kolejny Mia Sheridan mnie nie zawiodła.

niedziela, 13 listopada 2016

Bez winy – Mia Sheridan

Romanse, mimo iż tak różne, często opierają się na tym samym schemacie. Para poznaje się, z czasem zakochuje w sobie, a zwieńczeniem historii miłosnej jest ślub. Co jednak by się stało, gdyby historia miłosna zaczęła się od ślubu? Jesteście ciekawi? Mia Sheridan postanowiła opowiedzieć właśnie taką historię. Jak jej to wyszło?

poniedziałek, 18 lipca 2016

PRZEDPREMIEROWO: Eden. Nowy początek – Mia Sheridan

W czerwcu miałam okazję przeczytać powieść Mii Sheridan Calder. Narodziny odwagi. Książka skończyła się w takim momencie, że moja ciekawość co do tego, jak dalej potoczą się losy Caldera i Eden, była przeogromna. Nie mogłam doczekać się, by poznać zakończenie tej opowieści. Niedawno w moje ręce trafiła kontynuacja tej historii – Eden. Nowy początek. Czy spełniła moje oczekiwania?

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Stinger. Żądło namiętności – Mia Sheridan

Dwie powieści Mii Sheridan za mną. Obydwie skradły moje serce i sprawiły, że chcę poznać więcej historii, które wyszły spod jej pióra. Czy moje trzecie spotkanie z twórczością należało do równie udanych? Zaraz się przekonacie. :)

środa, 8 czerwca 2016

PRZEDPREMIEROWO: Calder. Narodziny odwagi – Mia Sheridan

Z twórczością Mii Sheridan po raz pierwszy zetknęłam się za sprawą powieści Bez słów. Styl autorki oczarował mnie tak bardzo, że nie mogłam doczekać się, by móc sięgnąć po inne z jej książek. Miałam nadzieję, że zachwycą mnie podobnie jak historia Archera i Bree. Czy Calder. Narodziny odwagi spełniło moje oczekiwania? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Bez słów – Mia Sheridan

Bez słów Mii Sheridan jest jedną z tych książek, w przypadku których miałam mocne przeczucie, że mi się spodoba. Wystarczyło mi zobaczyć okładkę, która jest przecudowna, i przeczytać opis, by zadecydować, że tę książkę po prostu muszę mieć, nie ma innej opcji. I wiecie co? Przeczucie po raz kolejny mnie nie myliło. :)
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.