poniedziałek, 12 października 2015

Wstyd – Rachel Van Dyken

Wstyd to już ostatni tom trylogii Zatraceni Rachel Van Dyken. Poprzednie dwa tomy opowiadały historię Westona i Kiersten oraz Gabe'a i Saylor. Trzecia część skupia się na Lisie.
Oboje noszą maski, za którymi kryje się niewyobrażalne cierpienie. Mroczna przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Ona czuje lęk i wstyd, sądzi, że nie jest warta miłości. On pragnie rozwiązać zagadkę związaną ze śmiercią bliskiej osoby.
Tajemnice z przeszłości decydują o przecięciu się ich dróg. A gdy w grę wchodzą ważne sprawy i skrajne uczucia, wtedy miłość i nienawiść przenikają się tak ściśle, że czasem nie można ich odróżnić.
Ostatni, najmroczniejszy tom trylogii Zatraceni. Książka, w której wiele dziewczyn odnajdzie swoje trudne przeżycia i emocje.
Opis z okładki
Wstyd czytało mi się dobrze. Łatwy w odbiorze język, krótkie rozdziały i zmienna narracja, która ukazuje punkt widzenia każdego z dwojga bohaterów - to wszystko sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Mogłoby być super, gdyby nie pewne zgrzyty, które sprawiały, że podczas lektury coś mi nie do końca pasowało.

Rachel Van Dyken po raz kolejny zastosowała pewne schematy. Lisa jest piękna, ale przez mroczną przeszłość, która odcisnęła na niej swoje piętno, nie docenia się i brak jej pewności siebie. Tristan jest nieziemsko bogaty, a urodą sprawia, że dziewczynom miękną kolana. Obydwoje skrywają mniej lub bardziej mroczne tajemnice. Mimo bałaganu, jaki panuje w ich wnętrzach, bohaterowie, a szczególnie Tristan, prowadzą życie prawie idealne. Oczywiście, kiedy bohaterka odkrywa, jaki status materialny prezentuje sobą bohater, jak gdyby nigdy nic przechodzi nad tym do porządku dziennego. To przecież takie normalne - spotykać się z milionerem, tych ci dostatek. Niby można to zrozumieć, w końcu Lisa obraca się w takim, a nie innym towarzystwie, ale doprawdy, czy każdy z męskich bohaterów Zatraconych musi przypominać księcia z bajki?

Interesującym wątkiem w powieści mógłby być romans między uczennicą a nauczycielem. Mógłby być, ponieważ nie byłam w stanie uwierzyć w to, że wyjście na jaw tej relacji będzie miało jakiekolwiek surowe konsekwencje dla któregoś z nich. Zabrakło mi w tym realizmu i jakiegoś dreszczyku, bym mogła uwierzyć, że romans Lisy i Tristana jest naprawdę zakazanym owocem.

W powieści, a w szczególności w intrydze, jakiej ofiarą padła Lisa, czasami brakowało mi logiki. Kto zakłada monitoring, by potem nie sprawdzać nagrań? Kto zmienia swoje życie, by poznać prawdę o bliskiej osobie, nie poznawszy wcześniej wszystkich faktów, których dostarczyłaby mu dokładne poznanie podarku od tej osoby? Niewiele rzeczy mnie w książce zaskoczyło. Szybko też odgadłam, kto odpowiada za dręczenie bohaterki. Znając styl Rachel Van Dyken, można łatwo zgadnąć, jaki finał będzie miała cała historia. Przyznać muszę jednak, że nie wszystko udało mi się przewidzieć. Jedno wydarzenie mnie zaskoczyło. Autorka stara się budować napięcie, powoli odkrywając rąbka tajemnicy i ujawniając sekrety bohaterów. Jednak przewidywalność jej poczynań i wspomniane błędy logiczne odebrały trochę przyjemności z lektury.

Podobnie, jak w Utracie i Toxic, także i w tym tomie Van Dyken zwraca uwagę na pewne trudne tematy. We Wstydzie autorka porusza problem znęcania psychicznego, prześladowania i niszczenia komuś życia za pomocą internetu. To najlepsza część tej książki, bo może uświadomić, jakie konsekwencje mogą wyniknąć z takiego zachowania. Ważne, by w dzisiejszych czasach, kiedy jedno nagranie i parę kliknięć potrafi kogoś popchnąć do targnięcia się na własne życie, poruszać takie właśnie tematy. Wstyd to także książka, która zwraca uwagę na temat chorób psychicznych.

Rachel Van Dyken tylko Utratą udało się wzbudzić we mnie silne emocje. Kolejne części Zatraconych nie zrobiły już na mnie takiego wrażenia. Wstyd, owszem, może trochę szokować, jednak przewidywalność i cukierkowość otoczki tej historii odebrały mi część przyjemności, jaka mogłaby płynąć z lektury. Zgrzyty, jakie w książce mi przeszkadzały, nie pozwoliły mi zakochać się w tej historii. Sam pomysł na książkę był dobry, jednak wykonanie mogłoby być odrobinę lepsze.

Moja ocena: 6/10

Trylogia Zatraceni nie przypadnie do gustu każdemu. Jeśli szukasz lektury, która porusza trudne tematy, która być może wywoła w Tobie głębsze emocje i dodatkowo lubisz klimaty uwspółcześnionej wersji bajki o Kopciuszku, z wielką miłością i happy endem, istnieje sporo prawdopodobieństwo, że te książki Ci się spodobają.

Zaczytanego dnia,



Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Wstyd"
Autor: Rachel Van Dyken
Tytuł oryginalny: "Shame"
Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Seria: Zatraceni - tom 3
Wydawnictwo: Feeria Young
Rok wyd.: 2015
Stron: 360
Oprawa: miękka
Cena okładkowa: 34,90 zł

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!