Ostatnio nie ogarniam niczego, w tym bloga. O tym, jak bardzo go nie ogarniam, świadczy fakt, że zapowiedzi wydawnicze na kolejny miesiąc pojawiają się u mnie pod koniec każdego miesiąca, marzec się skończył, kwiecień już się zaczął, a ja dopiero dzisiaj zabrałam się za to, za co powinnam zabrać się ze trzy dni temu. Brak słów na to, jakie mam zaległości, spuszczę zatem na to zasłonę milczenia.
Kwiecień zapowiada się pod względem premier książkowych naprawdę ciekawie. Spośród tytułów które w tym miesiącu pojawią się na księgarnianych półkach, moją uwagę przykuło dziewiętnaście tytułów. Oto mój subiektywny przegląd kwietniowych zapowiedzi.











