czwartek, 17 listopada 2016

Harry Potter i Komnata Tajemnic (wydanie ilustrowane) – J.K. Rowling

Minął rok, od kiedy za sprawą ilustrowanego wydania powieści Harry Potter i Kamień Filozoficzny zaprezentowano światu odświeżony wizerunek uniwersum wykreowanego przez J.K. Rowling. Zgodnie z obietnicą, iż co roku będziemy mogli podziwiać kolejne odsłony wizji Jima Kaya, w październiku pojawiło się w księgarniach ilustrowane wydanie Harry'ego Pottera i Komnaty Tajemnic, które ponownie wprawiło mnie w zachwyt.

Kiedy w domu na Privet Drive pojawia się skrzat domowy, Zgredek, błagając, by Harry Potter nie wracał do Hogwartu, bo grozi mu niebezpieczeństwo, Harry podejrzewa, że to okrutny żart, za którym stoi Draco Malfoy. Burzliwa wizyta Zgredka ma dla Harry'ego przykre konsekwencje – wujostwo zamyka go pod kluczem, wygrażając, iż nigdy nie zobaczy już Hogwartu. Z opresji brawurowo ratuje go Ron, u którego chłopiec spędza resztę wakacji, zachwycając się życiem codziennym czarodziejów. Wyjazd do Hogwartu jest dla Harry'ego jak powrót do domu. Tam czuje się najlepiej. Wkrótce jednak spokój Szkoły Magii zakłóca pojawienie się złowrogiego napisu na ścianie...

Choć serię o Harrym Potterze czytałam po raz pierwszy już jako dorosła osoba, ponowna lektura Komnaty Tajemnic, tym razem w tym niezwykłym wydaniu, sprawiła, iż poczułam się jak dziecko, które po raz pierwszy odkrywa magię tego fantastycznego świata. Ekranizacje poszczególnych części serii oglądałam niezliczoną ilość razy, książki natomiast przeczytałam jedynie raz i zdążyłam zapomnieć, o ile bardziej są one bogate w treść w niektórych kwestiach. Zapomniałam także, o ile bardziej irytujący jest książkowy Gilderoy Lockhart. Harry'ego Pottera i Komnatę Tajemnic traktuję nadal jako pewien wstęp do dalszych, mroczniejszych i bardziej złożonych przygód tego nastoletniego czarodzieja, niemniej jest to wstęp bardzo ciekawy, który potrafi rozbudzić apetyt na więcej.

Dość jednak o treści, bo tę poznać można równie dobrze w każdym innym wydaniu tej książki. Pora skupić się na tym, co wyróżnia to wydanie i czyni je tak atrakcyjnym – ilustracje Jima Kaya. Podobnie jak poprzedni tom, Harry Potter i Komnata Tajemnic wydana została w twardej oprawie z obwolutą, pod którą kryje się biała okładka z wizerunkiem Zgredka. Grzbiet okładki tego tomu jest zielony. Wewnątrz książki znajduje się złota wstążeczka. Trochę żałuję, że nie jest zielona, bo chyba lepiej pasowałaby kolorystycznie do grzbietu. Treść książki wydrukowano na wysokiej jakości papierze kredowym. Całość prezentuje się bardzo efektownie.

Ilustracje znajdujące się w książce są prawdziwą ucztą dla oka. Zobaczymy zupełnie nowe wizerunki pewnych postaci, jak Molly Weasley, Zgredek, Gilderoy Lockhart, profesor Sprout czy Jęcząca Marta, ale ujrzymy także dobrze znanych bohaterów, jak (rzecz jasna) Harry, Ron, Hermiona czy Hagrid. Jednego wizerunku jednak brakuje i na tym ubolewam. W książce, niestety, nie pojawiła się ilustracja Toma Riddle'a, a jest on, bądź co bądź, całkiem istotną postacią.
Jim Kay nie skupił się jedynie na bohaterach powieści. W książce znajdziemy rysunki magicznych stworzeń, czasami wyglądające jak żywcem wyjęte z jakiegoś atlasu magicznych zwierząt, oraz lokalizacji, w których rozgrywa się akcja powieści.

Choć w książce, w porównaniu z poprzednim tomem, jest więcej stron, na których jest sama treść, to jednak nawet takie strony wyglądają ciekawie, sprawiając wrażenie, jakby pochodziły ze starych ksiąg. Całkiem sporo jest stron zupełnie czarnych, na których tekst jest biały. Strona tytułowa każdego z rozdziałów, podobnie jak w poprzedniej części, ozdobiona jest rysunkiem, który nawiązuje do jego treści. Na niektórych ze stron porozrzucane są mniejsze ilustracje pająków, ślimaków, chochlików oraz innych stworzeń, które pełzają lub kręcą się aktualnie wokół bohaterów. Również samo tło tekstu gdzieniegdzie dopasowane jest do treści.

A żeby zaostrzyć Wasze apetyty, poniżej kilka zdjęć z wnętrza książki:








Ilustrowane wydanie Harry'ego Pottera to pozycja obowiązkowa dla każdego potteromaniaka. To idealny sposób, by pobudzić swoje wewnętrzne dziecko i ponownie poczuć tę magię. To także cudowny sposób, by świat małego czarodzieja przedstawić nowemu pokoleniu czytelników. To w końcu niewątpliwa ozdoba biblioteczki, którą warto mieć na swojej półce. Polecam gorąco!
Do zaczytania,


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Harry Potter i Komnata Tajemnic" (wydanie ilustrowane)
Autor: J.K. Rowling
Tytuł oryginalny: "Harry Potter and the Chamber of Secrets"
Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Seria: Ilustrowany Harry Potter – tom II
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wyd.: 2016
Stron: 264
Oprawa: twarda z obwolutą
Cena okładkowa: 59 zł




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Media Rodzina.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!