wtorek, 22 września 2015

Eperu – Augusta Docher

Przyznać muszę, że bardzo rzadko sięgam po debiuty polskich autorów. Nie oznacza to jednak, że zamykam się na ich lekturę. Gdy pojawiła się możliwość przeczytania Eperu, nie zastanawiałam się długo i zgłosiłam chęć zrecenzowania książki, bo tematyka jej bardzo mnie zaintrygowała.
Anna Wilk z pozoru jest zwykłą nastolatką, która powoli wkracza w dorosłe życie. Pasjonuje się malowaniem, wybrała studia artystyczne. Choć urodzona w Polsce, od wielu lat mieszka razem z matką i Wiką, serdeczną przyjaciółką, w Londynie. Z okazji ukończenia szkoły matki Anny i Wiki zaplanowały dziewczynom niespodziankę: wyjazd do Francji. Przebojowa Wika odkrywa, że znajdą się tam akurat wtedy, gdy niedaleko, w Cannes, odbywać się będzie słynny festiwal filmowy. A że kocha się w jednym z popularnych aktorów, Leo Blacku, wymusza na Annie wspólne pójście po autografy. Wydarzenia w Cannes wywracają życie Anny do góry nogami, bowiem Leo Black nieoczekiwanie wyławia ją z tłumu i proponuje spotkanie. Szybko pojawia się zauroczenie. Leo nie jest jednak zwykłym człowiekiem – jest Wędrowcem, człowiekiem odradzającym się w nowych wcieleniach. Jak zmieni się życie Anny i jak potoczą się losy tego niezwykłego związku?
Opis z okładki
Pierwszą rzeczą, o jakiej muszę napisać, jest okładka. O ile jeszcze postać dziewczyny jest nawet ładna, o tyle postać chłopaka bije sztucznością po oczach. Okulary wyglądają jak dorysowane w najgorszym programie graficznym, co niestety ujmuje wiele z uroku, jaki okładka mogła roztaczać. Trochę szkoda, że debiut autorski nie mógł liczyć na lepszą oprawę graficzną. W końcu tym, co pierwsze rzuca się w oczy, jest właśnie okładka. Na tylnym skrzydełku, trzecia z opinii o książce zawiera spoiler i żałuję, że przeczytałam ją, zanim rozpoczęłam książkę, bo przez nią nie było zaskoczenia. Tak więc, jeśli macie lekturę Eperu dopiero przed sobą, nie czytajcie opinii z tylnego skrzydełka.

Zanim sięgnęłam po Eperu, nie sądziłam, że jest to tak opasłe tomisko. Czcionka jednak jest dosyć duża, więc czytało się dobrze. W świecie bohaterów spędziłam 4 dni. Powoli dawkowałam sobie lekturę i nigdzie się nie spieszyłam. Najciekawszą rzeczą, która przykuła moją uwagę, jest motyw Wędrowców. Tematyka wędrówki dusz i reinkarnacji, retrospekcje to coś, co lubię. Ten pomysł bardzo przypadł mi do gustu, a poznawanie świata Wędrowców i reguł w nim panujących, stanowił bardzo ciekawe tło powieści. Żałuję tylko, że było to w dużej mierze tylko tło, bo chciałabym tego więcej. Na pierwszy plan wybił się romans między Anną a Leo. Sam ich związek jest dosyć nierówny. Fazy, gdy coś w moim odczuciu działo się zbyt szybko, jak na tak świeżą znajomość, przeplatają się z okresami, gdy tempo wyraźnie zwalniało i trochę się wlekło. Wiele rzeczy, które mają miejsce w powieści, udało mi się przewidzieć. Nie oznacza to jednak, że książka pozbawiona jest niespodzianek. Te jednak dotyczą przede wszystkim Wędrowców.

Na pochwałę zasługują wykreowane postacie, również te drugoplanowe. Każda z postaci jest inna, mają różne charaktery i każda czym innym może ująć czytelnika. Główni bohaterowie, Anna i Leo, zmieniają się w czasie trwania akcji, a problemy, z jakimi muszą się zmienić, sprawiają, że obydwoje dojrzewają. Dialogi napisane są z humorem i nieraz, czytając, uśmiechnęłam się. Podczas lektury sądziłam, że autorka zrzuci na bohaterów jakieś poważne niebezpieczeństwo, ale na to przyjdzie jeszcze poczekać. Epilog zawiesił akcję w takim momencie, że jestem niezmiernie ciekawa, jak historia potoczy się dalej. Po przeczytaniu mam sporo pytań, na które odpowiedzi, mam nadzieję, znajdę w Habbatum, czyli tomie drugim. Jego premiera zaplanowana jest na przyszły rok.

Eperu to całkiem udany debiut. Marzę o tym, by w kolejnym tomie było napięcie, wartka akcja i więcej Wędrowców. Samej autorce życzę jak najlepiej, bo dobrze się zapowiada.

Moja ocena: 7/10


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Eperu"
Autor: Augusta Docher
Seria: Wędrowcy - tom 1
Wydawnictwo: BIS
Rok wyd.: 2015
Stron: 552
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładkowa: 34,90 zł

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce, Auguście Docher.

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!