Wszyscy znamy powiedzenie "nie oceniaj książki po okładce" i wszyscy dobrze wiemy, że można traktować je jedynie jako metaforę. Do prawdziwych książek i podejścia czytelnika do okładki, ma się ono nijak. Każdy z nas zapewne uległ ładnej oprawie. Nic w tym dziwnego, w końcu to okładka jako pierwsza przyciąga nasz wzrok. W blogosferze odnaleźć można wiele postów, w których ich autorzy pokazują naprawdę cudowne okładki. Dobrze jednak wiemy, że wśród ogromu książek znajdziemy także i takie, które wprawiają w osłupienie i konsternację. Widząc je, zaczynasz zastanawiać się, jakim cudem ktoś wpadł na taki pomysł i co nim kierowało. I takie własnie okładki zamierzam Wam dzisiaj pokazać, bo buszując w odmętach internetu zdarzyło mi się widzieć niejednego książkowego potworka. Przed Wami dziesięć z nich. Wytrzymacie "odrobinę" kiczu? W takim razie zapraszam! :D
piątek, 13 maja 2016
czwartek, 12 maja 2016
Starcie królów – George R.R. Martin
Pierwszą część Pieśni lodu i ognia George'a R.R. Martina przeczytałam, albo raczej wymęczyłam, dwa lata temu. Czytanie Gry o tron nie było łatwe i zajęło mi dwa miesiące, ale uparłam się, że jeśli chcę oglądać serial, muszę najpierw przeczytać książki. Do niedawna nadal trzymałam się tego postanowienia, aż pod koniec marca złamałam się i obejrzałam wszystkie pięć sezonów. Serial zrobił mi taki apetyt na książki, że w kwietniu sięgnęłam po Starcie królów. Jak mi się spodobało?
poniedziałek, 9 maja 2016
Co sprawia, że recenzja jest atrakcyjna?
W blogosferze jestem już rok. Wiele przez ten czas widziałam, sporo się nauczyłam, wyciągałam wnioski, zmieniałam swoje podejście do recenzji. Każdy pisze je na swój sposób, jedne są trochę lepsze, a drugie trochę gorsze. Na co ja zwracam uwagę, czytając recenzję? O tym chciałabym dzisiaj powiedzieć kilka słów.
sobota, 7 maja 2016
Nie tylko zaczytane polecajki #14
Witam Was w ten majowy sobotni poranek. W kwietniu pojawił się na moim blogu tylko jeden post z polecajkami, pora więc to nadrobić. Mam nadzieję, że dzisiaj pogoda dopisze i lekturze będę mogła oddać się na zewnątrz. Ale zanim to nastąpi, porcja linków. Zapraszam! :)
piątek, 6 maja 2016
Ugly Love – Colleen Hoover
Już nieraz na tym blogu pisałam, że kocham książki Colleen Hoover i w ciemno kupię każdą, która zostanie wydana w Polsce. Nie było więc innej opcji, także Ugly Love musiała znaleźć się w mojej biblioteczce. Z przeczytaniem jej trochę zwlekałam, choć mogłam wziąć ją ze sobą do szpitala, nie uczyniłam tego. Czułam, że emocje, jakie mi zapewni, wolę przeżywać w samotności. Dobrze zrobiłam, bo to, co po raz kolejny zrobiła ze mną Colleen Hoover, to ponownie był istny emocjonalny rollercoaster. Już dzisiaj mogę oficjalnie powiedzieć, że Ugly Love wskakuje na pierwsze miejsce w moim osobistym rankingu powieści tej autorki.
czwartek, 5 maja 2016
Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem – Christopher Macht
Wiek XX, a w szczególności lata międzywojenne i czas II wojny światowej to okres, jaki w historii interesuje mnie szczególnie. Skąd u mnie takie właśnie zainteresowanie tymi konkretnymi czasami? Ludzkość mocno ucierpiała w wyniku konfliktu, jaki wywołali naziści. Okrucieństwo, jakiego się dopuścili, przeszło ludzkie wyobrażenia. To ważne, by o tym nie zapominać, by umieć dostrzegać, kiedy ktoś zaczyna podążać tą samą ścieżką. "Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie."
wtorek, 3 maja 2016
Nigdy nie pozwolę ci odejść – Marta W. Staniszewska
Pierwsza część cyklu Nigdy... była niezła. Największą jej wadą było jednak to, że skończyła się zbyt szybko i nie wszystkie ciekawe wątki zdążyły się rozwinąć. Wobec drugiej części miałam pewne oczekiwania. Czy zostały spełnione? O tym w dzisiejszej recenzji.
niedziela, 1 maja 2016
Czytelnicze podsumowanie kwietnia 2016
Kwiecień za nami, pora więc na jego podsumowanie. Ubiegły miesiąc, niestety, mogę zaliczyć do pewnego czytelniczego dołka. Trudno było mi się czasami spiąć i zasiąść do czytania. Po drodze wypadł mi pobyt w szpitalu, a jako moją towarzyszkę szpitalnej niedoli wybrałam dosyć trudną lekturę. Ale dość wstępu, przejdźmy do konkretów. Jak wyglądał mój czytelniczy i blogowy kwiecień? Zapraszam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Informacja
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.
Na blogu zainstalowany jest zewnętrzny system komentarzy Disqus. Więcej o nim w Polityce Prywatności.











