poniedziałek, 21 marca 2016

Wiosenne TOP5

Dzisiaj pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Zima za nami i mam nadzieję, że wkrótce na parę ładnych miesięcy zapomnimy o chłodzie i śniegu. Wiosna to czas, kiedy wszystko budzi się ponownie do życia. Uśpiona przyroda odżywa po hibernacji, dni są coraz dłuższe, a nam samym przybywa energii. Z okazji pierwszego dnia wiosny przygotowałam dla Was pewno zestawienie książek, które mają co nieco wspólnego z wiosną. Co takiego? Otóż ich bohaterzy na nowo obudzili się do życia. Zapraszam! :)

Wszystkie jasne miejsca - Jennifer Niven
Bohaterami tej powieści są Violet i Finch. Ich pierwsze spotkanie nie należy do najszczęśliwszych - obydwoje, wiedzeni desperacją i trudną przeszłością, trafiają na szczyt wieży zegarowej, z której zamierzają skoczyć. Nie jest to zbyt optymistyczny początek, a sama książka porusza wiele trudnych tematów, jednak niesie w sobie nadzieję. Postać Violet, dzięki przyjaźni z Finchem, rozkwita i odnajduje na nowo sens w życiu.

Mateusz, główny bohater książki, od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Lekarze nie pozostawiają rodzicom złudzeń - chłopiec pozostanie rośliną do końca swych dni. Mateusz jednak niesprawne ma jedynie ciało. Jego umysł pracuje prawidłowo. Nikt nie rozumie niemego krzyku chłopaka, który na wszelkie sposoby stara się pokazać, że nie jest rośliną. Kiedy trafia do ośrodka opiekuńczego, jedna z pracujących w nim terapeutek dostrzega to, co przeoczyli wcześniej wszyscy, i otwiera tym samym przed Mateuszem okno komunikacji ze światem. To prawdziwe przebudzenie do zupełnie nowego życia.

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes
Lou ma takie sobie życie. Taka sobie praca, którą traci, taki sobie związek, który raczej nie rokuje dobrze na przyszłość, takie sobie relacje z rodziną. Kiedy otrzymuje pracę jako opiekunka sparaliżowanego, starszego o kilka lat Willa, jej misją staje się poprawienie jakości jego życia. Mężczyzna nie jest jednak łatwym przypadkiem. Pełen żalu z powodu stanu, w jakim się znalazł, nie ułatwia Lou zadania. Z czasem jednak między nimi nawiązuje się nić przyjaźni, która odmienia nie tylko Willa. Ogromną przemianę przechodzi bohaterka, która uczy się nie zgadzać na bylejakość, wymagać od życia i brać z niego garściami. Przy Willu odżywa na nowo.

17-letnia Celaena jest zabójczynią, wyszkoloną do tego fachu od najmłodszych lat. Jej zła sława dotarła do każdego zakątka królestwa. Traf sprawia, że dziewczyna zostaje złapana, a za swoje czyny trafia do kopalni, gdzie ma dokonać żywota, ciężko pracując. Jej los jest przesądzony. Wkrótce pojawia się jednak szansa, by odmienić jej sytuację. Jeśli Celaena zgodzi się stanąć do turnieju, który ma wyłonić królewskiego obrońcę, zwycięży w nim i odbędzie kilkuletnią służbę, będzie wolna. Każda inna opcja oznacza śmierć, więc dziewczyna zgadza się na stawiane jej warunki. Z dna trafia na królewski dwór, gdzie odżywa po trudach harówki w kopalni.

Chłopak, który stracił głowę - John Corey Whaley
16-letni Travis jest śmiertelnie chory. Lekarze nie pozostawiają złudzeń, chłopak wkrótce umrze. Kiedy już prawie pogodzony ze swoim losem słyszy, iż może poddać się eksperymentalnej terapii, zgadza się na wszystko. Na czym polegać będzie ten eksperyment? Lekarze odetną jego głowę od zajętego chorobą ciała i zahibernują, a gdy w przyszłości pojawi się możliwość, głowa Travisa zostanie przeszczepiona do ciała dawcy.
Mija 5 lat od operacji i eksperyment kończy się sukcesem. Travis dosłownie powraca do życia i musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Więcej o tej książce opowiem Wam w recenzji, która pojawi się w tym tygodniu. ;)


To moje pięć książek, w których znalazłam jakąś formę motywu obudzenia się do życia na nowo. Zgadzacie się z moimi wyborami? Jakie jeszcze książki dodalibyście do tego zestawienia? Zapraszam do komentowania! :)
Zaczytanego dnia,


Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!