czwartek, 8 czerwca 2017

Z góry widać tylko nic – Arek Borowik

Kiedy otrzymałam propozycję przeczytania książki Z góry widać tylko nic, trzy rzeczy sprawiły, że wydała mi się ona interesująca. Po pierwsze: niezwykły tytuł. Byłam ciekawa, co też za nim się kryje. Po drugie: „mocna rzecz o namiętnościach”. Chciałam się przekonać, na ile ta obietnica z okładki ma pokrycie w rzeczywistości. Po trzecie: osoba autora. Arek Borowik jest autorem słuchowisk, scenariuszy do wielu polskich filmów i seriali, współtworzył gry Wiedźmin 2: Zabójcy królów oraz Wiedźmin 3: Dziki Gon. To zrobiło na mnie wrażenie. Musiałam przekonać się, co wyszło spod pióra tak intrygującego człowieka. Nie przypuszczałam zupełnie, że ta książka tak bardzo mnie oczaruje.

Strawiński pracuje w dużej korporacji. To człowiek, który ceni sobie przede wszystkim wygodę i oszczędnie rozporządza własnymi siłami. Mówiąc wprost, to skończony leń, który lekceważy powierzone mu obowiązki, śpi w pracy, a czasem nawet popija. To prawdziwa zmora prezesa, który nieraz wzywał go na dywanik, by go zwolnić. Mimo wielu wizyt w gabinecie prezesa, Strawiński nadal nie stracił pracy. W czym tkwi sekret? To kiepski pracownik, ale świetny gawędziarz. Kiedy jego dalsza kariera w firmie zawisa na włosku, zawiera z przełożonym układ – jeśli opowiedziana przez niego historia mu się spodoba, Strawiński zachowa swoje stanowisko. Czym prezesa tak ujmują jego opowieści? Tego dowiecie się z lektury książki.

Z góry widać tylko nic to zbiór trzech opowiadań, które w całość spina postać Strawińskiego, będącego ich autorem. Każde z opowiadań zawiera wstęp i podsumowanie, w których opisane są kolejne, ocierające się nieco o granice absurdu, przejścia prezesa z tym jakże niezdyscyplinowanym pracownikiem. Przyznać muszę, że kiedy czytałam pierwszy wstęp, byłam lekko przerażona. Nie przepadam za powieściami, w których pojawiają się absurdalne sytuacje czy dialogi. To kompletnie nie moja bajka i takie powieści po prostu mnie męczą. Sami przyznajcie – facet, który notorycznie śpi w pracy, chce przekonać prezesa, by ten go nie zwalniał, opowiadając mu ciekawą historię – nie brzmi to zbyt zachęcająco. Książka wręcz zapowiadała się na ciężką przeprawę. Na szczęście szybko przekonałam się, jak bardzo mylne było moje pierwsze wrażenie. Snute przez Strawińskiego historie paradoksalnie okazały się bardziej rzeczywiste aniżeli sam Strawiński. Arek Borowik swoimi opowiadaniami porwał mnie i oczarował.

Czym tak bardzo urzekł mnie autor? Przede wszystkim tym, że każde z trzech opowiadań to ubrana we współczesne realia i problemy jedna z klasycznych, znanych każdemu z nas, bajek. Nie zdradzę Wam, jakimi bajkami autor postanowił się zainspirować, ale zapewniam, że bardzo szybko to odgadniecie. Byłam wprost zachwycona tym, jakie oblicze zyskały dzięki temu te klasycznie historie. Uwielbiam książki, w których autorzy przedstawiają swoją własną wersję znanych mi opowieści i tym właśnie Arek Borowik idealnie trafił w moje czytelnicze gusta, a zaręczam Wam, że nie tylko sam pomysł tak mnie zachwycił.

Ogromnie spodobał mi się porywający styl autora. Jest bardzo obrazowy i obfituje w barwne porównania i metafory. Arek Borowik bawi się słowem, czaruje nim, zachwyca. Prozaiczne rzeczy lub czynności potrafi tak elegancko ubrać w słowa, iż często byłam pod wrażeniem tego, jak niezwykle opisał najprostsze rzeczy i jak umiejętnie operował słowami. Co ciekawe i nieco osobliwe, nawet opisy zjawisk patologicznych w jego wykonaniu mogą zafascynować.
Mocną stroną każdego z opowiadań są jego bohaterowie i prowadzone przez nie dialogi. Autor wykreował wiele nietuzinkowych postaci, a każdą z nich obdarował niepowtarzalną osobowością i własną historią.

Z góry widać tylko nic kusi z okładki hasłem „mocna rzecz o namiętnościach” i nie ma w tym grama przesady. To książka o sile ludzkich słabości, która jednocześnie potrafi zmusić do działania, przekraczania swoich granic, ale która może być także przyczyną spektakularnego upadku. Żądza posiadania, pogoń za sławą, gniew, ślepe przywiązanie do tradycji, naiwność, sącząca niszczący jad zazdrość – to wszystko tutaj odnajdziecie.

Jestem ogromnie zadowolona, że ta książka trafiła w moje ręce. Z góry widać tylko nic okazało się prawdziwą ucztą czytelniczą. Jeśli lubicie zachwycające stylem historie zainspirowane klasycznymi bajkami, musicie sięgnąć po tę pozycję. Polecam!
Do zaczytania,


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Z góry widać tylko nic"
Autor: Arek Borowik
Wydawnictwo: Dobra Literatura
Rok wyd.: 2017
Stron: 400
Oprawa: miękka
Cena okładkowa: 39,90 zł









Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Dobra Literatura.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!