środa, 11 stycznia 2017

Skazanie – Emma Chase

Pierwszy tom serii Legal Briefs nie był zły, ale swoim poziomem odbiegał od wcześniejszych powieści Emmy Chase. Nie byłam przekonana do tego, by sięgać po drugi tom, ale skoro nadarzyła się okazja, by go przeczytać, postanowiłam to zrobić. Nie miałam wobec Skazania zbyt wielkich oczekiwań i tym razem autorka pozytywnie mnie zaskoczyła.

W życiu zawodowym Jack Becker to twardy i nieustępliwy adwokat. Jego klienci to bogaci ludzie, a Jack jest tym, który potrafi posprzątać bałagan, jakiego ci potrafią narobić, pogrywając sobie z prawem. W życiu prywatnym jest poukładanym mężczyzną, który nie komplikuje sobie życia błahostkami. Kobiety mogą u niego liczyć jedynie na jednorazową przygodę, której koniec nadchodzi wraz z nastaniem świtu. Jack nie jest księciem z bajki, nie zamierza nim być i nie ukrywa tego.
Wszystko się zmienia, gdy w jego życie wkracza Chelsea McQuaid wraz szóstką osieroconych bratanków i bratanic. Choć stara się ze wszystkich sił, by sprostać roli, w jakiej postawił ją los, nie ze wszystkim daje sobie radę. W poukładanym dotąd Jacku budzi się obrońca, który nie pozwoli na to, by ktokolwiek skrzywdził ją lub dzieci.

W Skazaniu Emma Chase ponownie pokazała poziom, do którego przyzwyczaiła mnie przy okazji lektury serii Tangled (a przynajmniej jej większości). Poprzedni tom Legal Briefs był przewidywalny, a zachowanie jego bohatera, który nie wiedział, czego właściwie chce, pozostawiało wiele do życzenia. Tym razem było inaczej, choć pewna przewidywalność cechuje także i Skazanie. Tym jednak, co w mojej ocenie sprawiło, iż przebija on pierwszy tom, jest jego fabuła oraz bohaterowie, nie tylko pierwszoplanowi.

Emma Chase stworzyła bohaterów, którzy potrafią szybko zaskarbić sobie sympatię czytelnika. Jack to typ macho, który bawi się kobietami i którego pewnie nie polubilibyśmy, gdyby w jego życiu nie pojawiła się Chelsea wraz z gromadką dzieci. To właśnie ona zaczyna odmieniać jego oblicze, które z każdą chwilą zyskiwało coraz większą moją sympatię. Chelsea zaś to kobieta, która wkłada serce we wszystko, co robi. W tej pozornie delikatnej istotce budzi się waleczna lwica, która nie da innym skrzywdzić jej bliskich. To dziewczyna z charakterem, której nie da się nie polubić.
Powieść ta nie istniałaby jednak, gdyby nie kolorowa galeria postaci drugoplanowych. Trzy dziewczynki i trzech chłopców, którzy po śmierci rodziców znaleźli się pod opieką Chelsea, to wybuchowa mieszanka nietuzinkowych charakterów, które nadają barw tej historii. Ich sytuacja jest trudna. Poukładane życie wywróciło się do góry nogami, a żywiołowe charaktery każdego z nich potrafią dać do wiwatu. Każde jednak w inny sposób skradło moje serce.

Lektura Skazania dostarczyła mi wielu emocji. Wspólnie z bohaterami przeżywałam ich rozterki, radości i smutki, śmiałam się, a nawet w oku zakręciła mi się łezka. Autorka idealnie wyważyła proporcje wszystkich elementów jej książek. Jest sporo humoru, jest także nieco dramatu, są przeciwności losu i walka o sprawiedliwość, jest rozgrzewający serce romans i są rozpalające wyobraźnię sceny erotyczne. Co ważne jednak, to fakt, że choć Emma Chase dosyć szczegółowo opisuje zbliżenia, to jednak sam seks jest dopełnieniem powieści, a nie jej istotą. To emocje grają tutaj pierwsze skrzypce, a tych tutaj nie brakuje. Skazanie wciągnie Was w wir emocji i ani się spostrzeżecie, jak zatoniecie w tej opowieści. 

Cieszę się, że postanowiłam dać tej trylogii jeszcze jedną szansę, bo w mojej ocenie Skazanie jest dużo lepsze od Unieważnienia. To była naprawdę satysfakcjonująca lektura, przy której przyjemnie spędziłam czas i teraz nie mam już wątpliwości, że po jej ostatnią część, czyli Ułaskawienie, sięgnę na pewno.
Do zaczytania,


Szczegółowe informacje:
Tytuł: "Skazanie"
Autor: Emma Chase
Tytuł oryginalny: "Sustained"
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Seria: Legal Briefs – tom II
Wydawnictwo: Filia
Rok wyd.: 2016
Stron: 424
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładkowa: 39,90 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj w Zaczytanej Dolinie!
Cieszę się, że tutaj zawitałeś. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie ważny i sprawia mi ogromną radość. Dzięki nim mogę również dowiedzieć się, co robię dobrze, a co źle. Nie bój się wypowiedzieć swojego zdania. :)
Ze swojej strony proszę tylko o wzajemny szacunek. :)


Żeby skomentować post, nie trzeba się logować. Zachęcam także do polubienia profilu ma facebooku i obserwowania na instagramie!